Blog > Komentarze do wpisu
Nietypowe sprawy rodzinne

 

 

 

Wodny diabeł - J.M.Riley 

Wydawnictwo Książnica, tł.M.Grabska- Ryńska, str.302, Katowice 2008 

Lubię wszystkie książki J. M. Riley , ale szczególnym sentymentem darzę Małgorzatę z Ashbury .I niezmiernie żałuję, że to jednak ostania część o jej przygodach.

Rok 1363 , Małgorzata po niebezpiecznej wyprawie do Francji ,by uwolnić męża Gilberta z rak zaciekłego wroga i czciciela Szatana, powinna mieć spokój.  Jednak nie pozwala na to ani jej charakter ,ani maż (wyprawa do Francji) ,a szczególnie jego zupełnie nieprzewidywalna rodzina.

Małgorzata jest nieprzeciętną kobietą. Urodziła się i wychowała na wsi , ale zawsze chciała więcej wiedzieć, umieć. Ciekawa świata, ludzi , stawia często niewygodne pytania .Ogromną wagę przywiązuje do higieny ciała oraz czystości domu. Wyciąga niezwykłe – na owe czasy- wnioski. Nauczyła się czytać i pisać. Zadbała, by jej córki posiadły te sztukę, ponadto uczyła je samodzielności myślenia i wyrażania sądów. Raczej trudno im będzie w świecie, w którym kobieta niewiele znaczy, a jej istnienie sprowadza się do zarządzania domem, rodzenia dzieci i ich wychowania , no i bywania kościele. Ona zupełnie inaczej widzi rolę kobiet.
Małgorzata posiada też niezwykły dar –jej dłonie mają moc uzdrawiania. No i rozmawia z Głosem(Bogiem ), często się z nim kłócąc, zarzuca brak sprawiedliwości wobec kobiet(uważa, że Bóg jest mężczyzną i stad takie decyzje). W wcześniejszych powieściach jej niezwykłe umiejętności sprowadzały na nią ogromne niebezpieczeństwo.
To nie są czasy dla kobiet pokroju Małgorzaty.
Riley doskonale uchwyciła życie mieszczaństwa , jego rolę w ówczesnej Anglii .To kupcy z warstwy wyższej  mieli pieniądze , bogacili się na handlu ,żyli dostatnio. Byli nieufni wobec arystokracji ,a z drugiej strony zbliżenie z nią –pochlebiało. Rycerstwo, arystokraci – to śmietanka tamtego społeczeństwa .Zawsze uważająca się za kogoś lepszego , tak też postrzegana, otaczana podziwem. Tylko brakowalo pieniędzy.
Ach, te zbroje , herby , konie , proporce bojowe ! oddziaływały na wyobraźnię ludzi. Gdy wyekwipowany oddział pod dowództwem swego suwerena wyruszał na wojnę, wszyscy przychodzili pożegnać , pooglądać i ...pogadać. Nasze wyobrażenia to ta wspaniałość.Riley pokazuje drugą stronę medalu. Ktoś musiał dać na to pieniądze, czyimś kosztem drużyna wygląda tak wspaniale O tym zwykle się nie myśli lub nie wie. Pan włości zostawiał za sobą nędzne wioski złupione ze wszystkiego , co dało pieniądze. No i obłożone podatkami. Za olśniewajacym rycerzem stała często nędza jego poddanych. Czasem też rodziny. Zaciągane pożyczki , oddawanie ziemi w zastaw na poczet przyszłych łupów. Ten, kto chciał być w łaskach księcia, musiał się dobrze prezentować. Robiono wszystko, by to osiągnąć.
Małgorzata ,świetna obserwatorka, doskonale zna oba światy – kupiecki i arystokratyczny. Aktualnie żona rycerza, lady Małgorzata, w swym życiu doświadczyła i głodu i dostatku, poznała szlachetność, dobroć i podłość. O ile jej małżonek – niegdyś mnich, uczony – nadal pragnie połączyć powinność rycerska z nauką, stając się książęcym kronikarzem , o tyle jego ojciec i brat zrobią wszystko , by olśnić , zebrać łupy. By wyruszyć na wyprawę sir Hubert , stary lord, jest zdolny zawrzeć kontrakt małżeński córki Małgorzaty , pasierbicy Gilberta, i wziąć pod jego zastaw pożyczkę. Hubert i Hugo to produkt epoki .Niestety ,dość typowy.
W majątku lorda dzieją się rzeczy tajemnicze i groźne. Strach zaczyna ogarniać ludzi z wioski. W starych ruinach , nad jeziorem oddawano cześć św. Edburdze , ale dużo wcześniej innemu bóstwu , w które niektórzy nadal wierzą i składają mu ofiary. Nad wodą pojawia się tajemnicza kobieta w czerni , skub. Nęci młodych mężczyzn , by wysysać z nich życiowe soki.Gdy na oczach sir Huberta tajemnicza siła wciąga w wir księdza , przerażenie ludu sięga zenitu. Hubert okazuje raczej niezadowolenie- musi znaleźć nowego księdza i to posłusznego jemu, nie Bogu czy biskupowi. Gdy sprawa zostaje załatwiona po jego myśli, organizuje wielką uroczystość. Młodszy syn z rodziną, muszą być obecni. Małgorzata nie cierpi zamku , nie przepada za Hubertem ,męczy ją Hugo , jednak pojedzie. I znów czeka ją przygoda – niebezpieczna niezmiernie.
By okiełznać córki (małe diablęta) zatrudnia lady Agatę, zubożałą wdowę po rycerzu. Tym sposobem panienki zostają wzięte w karby .Sama Małgorzata nie potrafi być dla nich surowa. Zbyt dobrze pamięta własne dzieciństwo. A postać Agaty stanie się dość istotna w nadchodzących wydarzeniach. W majątku w sam środek wydarzeń zostanie wciągnięta nasza bohaterka z córkami .Co wspólnego ma lady Petronilla z tajemnicą jeziora? Nie ukrywa swej niechęci szczególnie względem Małgorzaty. ONA MA SYNA .Na razie to dziedzic ,a Petronilla chce , by to jej potomek dziedziczył włości. No i gardzi Małgorzatką, bo ta nie wywodzi się z arystokracji. Pertonilla budzi strach wśród ludu.Wśród mieszkańcow zamku każdy ma własny interes. Pragnie zyskać dla siebie jak najwiecej. Toczy sie walka, oczywiście z zachowaniem pełnej grzeczności i galanterii, czasem tylko sir Hubert nie wytrzymuje.
Cycylia i Alicja – córki Małgorzaty , sprawią jej niejedną niespodziankę, niestety nie zawsze miłą. Mały Peregryn , dziedzic , otaczany jest czułością i uwielbieniem , ale  nie umknie planom lorda związanym z jego wychowaniem. Czy Peregryn jest bezpieczny?Kim jest Zielona Pani, o której mówi? Małgorzata po raz kolejny zaryzykuje życie. Dla niej rodzina jest najważniejsza. Owszem , chce, by omijały ich troski finansowe, ale najbardziej zależy jej na wzajemnej miłości, cieple ,życzliwości i bezpieczeństwie. . Czy ocali raz jeszcze to, co dla niej najdroższe?
Dobra powieść z ciekawymi wątkami obyczajowymi,sylwetkami bohaterów świetnie nakreślonymi. 
Z ogromną przykrością musiałam pożegnać się z moją kochaną Małgorzatą.

niedziela, 25 maja 2008, szamanka30

Polecane wpisy

  • Morze Niegościnne

    Wyd. Muza SA, str.304, Warszawa 2013 Z zainteresowaniemprze czytałam 2 lata temu pierwszą powieść J. Szamałka „ Kiedy Atena odwraca wzrok ”. Co pra

  • Pustelnik z lasu Eyton

    Wyd. Zysk i S-ka, seria Kroniki brata Cadfaela, tyt.org.The Hermit of Eyton Forest , tł.M.Michowski, str.274, Poznań 2004 Pierwszą powieść , której bohaterem j

  • Dzicy wojownicy

    Wyd.WAB,Rycerze Sycylii #2, Le guerriers fauves , tł. J.Sozańska, str. 318, Warszawa 2010 Z ogromną przyjemnością i ciekawością przeczytałam kolejny tom przygód

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2008/05/25 11:16:52
Czytałam dwie części o Małgorzacie. Zachęciłaś mnie do przeczytania ostatniej:)
-
szamanka30
2008/05/25 12:22:54
nutto, jesli podobały Ci poprzednie ksiażki o Malgorzacie , koniecznie przeczytaj tę.Na pewno Ci sie spodoba.Cieszę sie,że Cie zachęciłam. Pozdrawiam
-
2008/05/29 15:12:38
zaczynam węszyć:) Szamanko czy ja Ciebie mogę znać z forum ksiązkowego?:)) mam chapkę na tego Rileya od kilku tygodni.
-
szamanka30
2008/05/29 16:17:08
Foxino, zachęcam Cię do poznania pisarstwa Judith Riley, a szczególnie do cyklu o Małgorzacie.
Węsz, kochana. Znamy sie z forum.Nie mam emotek, a szkoda (byłby uśmiech).
-
2008/06/15 16:19:50
Kusisz, oj kusisz! Nic jeszcze Riley nie czytałam, choć na półce czeka "Czara wyroczni" i "Ogród węża". Trzeba będzie się zabrać :)
-
szamanka30
2008/06/15 18:30:10
Germini, witaj! no , kuszę, kuszę. Nie mam zamiaru zaprzeczać. Z tych ksiażek Riley, które masz, zaczęłabym od 'Czary wyroczni". Świetna , ale i "Ogród weża' ma swój urok.