Blog > Komentarze do wpisu
W pogoni za Szekspirem

 

 

Szyfr Szekspira - J.L.Carrell 

Wyd.  Świat Książki, tł. A.Grabowski, str. 416, Warszawa 2008  

Książka , którą pochłonęłam. To czytanie zachłanne, kiedy zapomina się o otaczającym świecie, bo nie chce się opuścić bohaterów powieści. Czekanie na rozwiązanie zagadki – fascynujące.
Akcja , prócz 3 inetrludiów , toczy się współcześnie. Do Kate , która reżyseruje „Hamleta „w teatrze Globe , przychodzi Roz .Długo się nie widziały. Przedtem obie wykładały na uczelni, poróżniła je praca doktorska Kate .A jednak to u niej profesor Howard szuka pomocy .Daje jej pudełeczko z niezrozumiałymi dla młodej kobiety słowami :„Przygoda. A do tego tajemnica." Wymoże też obietnicę wieczornego spotkania. Nie dojdzie jednak do niego. Roz zostaje zamordowana .Globe się pali ,a Kate pozostała z tajemnicą. Musi rozstrzygnąć – czy zostawić wszystko bez zmian czy podążyć po śladach Rose. Pójdzie za swą dawną mentorką , uwiedzie ją przygoda , ale przede wszystkim możliwość odnalezienia dramatu Szekspira , który tylko raz zagrano- „Cardenio” , zainspirowanego powieścią Cervantesa .Kate zaufa słynnemu aktorowi sir Henry`emu, który pragnął powrócić na sceniczne deski i wybrał sztukę w reżyserii Kate oraz Benowi, który przedstawił się jako siostrzeniec zamordowanej. Właściwie bohaterka nie ma wyjścia. W Globe na razie nie będzie przedstawienia , ktoś ją napada , zwraca się więc ku ludziom , którzy okazali jej serdeczność i troskę. Będą jej towarzyszyli z cieniem mordercy za plecami. Kierując się wskazówkami zostawionymi przez profesor Howard , szukają pierwszego Folio oraz wszystkich innych tropów , mogących doprowadzić do zaginionej sztuki. Morderca jest bezwzględny- zabija w stylu szekspirowskich bohaterów , podpala biblioteki lub włamuje się do zbiorów prywatnych, by zniszczyć pierwsze Folio , a Kate musi je przejrzeć , by znaleźć jakiekolwiek informacje o „Cardeniu” , no i musi to być pierwsze wydanie.
Cóż, bohaterowie przemierzą samolotem (i to pierwszą klasą!) drogi do innych krajów jak również inny kontynent. Kate dręczy niepewność- czy rękopis „Caredenia” jeszcze istnieję, a jednocześnie podnieca ją taka świadomość .Swym towarzyszom w trakcie podróży wyjaśnia istotę zaciętej dyskusji i przyczyny niechęci wśród szekspirologów, którzy dzielą się na stadfordczyków i oksfordian.
Kim był Szekspir ?- to zasadnicze pytanie . Wszyscy znają jego dramaty , podziwiają , ale o nim jako człowieku niewiele wiadomo. Istniał, grał, należał do Sług Jego Królewskiej Mości. Czy napisał wszystkie dzieła ?chyba nikt nie zna odpowiedzi. Oksorfdianie są zwolennikami teorii , iż ktoś tak prosty, nieobyty w zawiłościach władzy, dworu , nie mógł sztuk napisać. Głównym faworytem jako autor jest dla nich Edward de Vere , siedemnasty hrabia Oxford. Uważano , iż musi to być szlachcic, ale właśnie dlatego nie może przyznać się do takiego zaangażowania w sprawy teatru. Pisanie sztuk byłoby ujmą na honorze. Choć i innych kandydatów nie brakowało, jak np. F. Bacon. Ich opozycjoniści uważają autorstwo Szekspira za niepodważalne, a brak potwierdzenia to kwestia zaginionych lub zniszczonych dokumentów. Spór toczy się od dawna i bez rozstrzygnięcia. Kate nie opowiada się po żadnej ze stron. Dla niej ważne są sztuki. Ich piękno i mądrość. Ona i jej towarzysze udają się do USA , tam poznają Atenaidę Preston. Damę ekscentryczną, bogatą i … zwolenniczkę oksfordian. Do Stanów zawiódł ich list Ophelii Granville , którą interesowała sztuka „Cardenio”,a podzielała zadanie Delii Bacon , badającej życie Szekspira , pisząc „Panna Bacon miała rację , racją podwójną”. Panna Bacon była zwolenniczką autorstwa F. Bacona , przez całe życie zbierała dowody na poparcie tej tezy .Skończyła jednak w zakładzie dla psychicznie chorych. Nie znaczy to ,że jej badania nie mają wartości. Czas szekspirowski znała doskonale ,a jego działalność za panowania Jakuba I była najbardziej interesująca dla obu grup, bo wówczas powstały jedne z najlepszych sztuk Szekspira. Kate też nurtuje pytanie – czym jest „jakobickie opus magnum”? I znów powrót do Anglii .Trop wiedzie do pałacu hrabiów Pembroke. Opis pałacu, jego komnat zachwycający. Dwaj bracia ,piastujący za czasów Jakuba I , najwyższe urzędy w Anglii , wiele mogli wiedzieć o tajemnicy dramatu i Szekspira. Obaj cenili sztuki piękne , a szczególnie dramat. Osobą taką mogła też być ich matka, szczególnie że faktem historycznym jest bytność Mistrza w Wilton House . Rodzą się nowe pytania – dlaczego w 1613 Globe się spalił i co wspólnego miała z tym potężna rodzina Howardów. W pałacu Kate znajduje kolejne wskazówki , ale i tutaj ich bytność wiąze się z kolejnym morderstwem w szekspirowski stylu. Kate coraz bardziej zagłębia się w tajemnicy otaczającej dramaturga i los sztuki. I kim jest piękny , młody człowiek z miniatury? Dzięki Ophelii wiedzą , iż dalsze poszukiwania po raz kolejny zawiodą ich do USA. Wyrusza na południe .Cardenio może tam gdzieś jest. To nikła nadzieja, ale Kate nie odrzuci tej szansy. Można zadawać pytania – czemu morderca niszczy wszystko, co może  wyjaśnic zagadkę Szekspira i zaginionego działa. O co bardziej chodzi – sztukę czy tożsamość twórcy ?

Powieść ma fabułę stosunkowo przewidywalną- tajemnica, dwie grupy, pościg. Jest Kate i dwóch jej tworzyszy, zabójca oraz oksfordianie .Przyjaciel staje się wrogiem , ktoś inny obrońcą. Kate może budzić czasem irytację. Jest momentami naiwna , zbyt ufna. Wierzy we wszystko , co mówią jej otaczający ją ludzie. Wydawać by się mogło , iż naukowiec powinien być inny. Może to jednak nic dziwnego-takie oderwanie od świata realnego? Powieść ma świetnie prowadzoną akcję, pisarka cały czas utrzymuje zainteresowanie czytelnika. Ciekawy sposób budowy powieści, ma przypominać dramat- prolog, akty i interludia. Dla mnie interesująca jest nota od autorki , z której dowiaduje się czytelnik , co jest faktem historycznym, jakie postacie faktycznie istniały i miały wpływ na losy innych.

Napisałam, że powieść mnie pochłonęła .To prawda. Najbardziej jednak interesowała mnie postać Szekspira i wszystkie teorie związane z autorstwem sztuk. Równie ciekawe były interludia. To tam pojawią się tajemnicza dama , Czarna dama, dla której pisał sonety. Ona też jest tajemnicą. Nie wiadomo tak do końca jak się nazywała. Pamiętam , iż kiedyś czytałam książkę „Czarna dama”(autora nie pamiętam) , traktująca o kobiecie-muzie dramaturga oraz Szekspirze. Kobiecie , którą kochał , ale to ona dominowała w związku. I też nic nie było wiadomo na jej temat. Carell również nie pisze , kim była owa kobieta , może tylko delikatnie sugerować. W interludiach pojawia się w różnych okresach życia , ale raczej to kwestia 1-2 lat. Tam aż kipi od namiętności- miłości, zazdrości, zawiści , wielkich ambicji.
Powieść Carell porównuje się do ‘Kodu Leonarda da Vinci” D. Browna. Wszystkie powieści pisane w tym stylu są odnoszone do tej właśnie. Nie wiem , czy słusznie. Dla mnie powieść Carell jest o wiele lepsza , ciekawsza. I bardziej wiarygodna.

Kim był wiec Szekspir ? Najlepiej ujął to Dickens , którego słowa Kate przytoczyła: „Wielce pouczające, iż tak mało wiadomo o Szekspirze .Pozostaje on piękną tajemnicą , dlatego codziennie drżę, ażeby nic nie wyszło na jaw…”


niedziela, 29 czerwca 2008, szamanka30

Polecane wpisy

  • Morze Niegościnne

    Wyd. Muza SA, str.304, Warszawa 2013 Z zainteresowaniemprze czytałam 2 lata temu pierwszą powieść J. Szamałka „ Kiedy Atena odwraca wzrok ”. Co pra

  • Pustelnik z lasu Eyton

    Wyd. Zysk i S-ka, seria Kroniki brata Cadfaela, tyt.org.The Hermit of Eyton Forest , tł.M.Michowski, str.274, Poznań 2004 Pierwszą powieść , której bohaterem j

  • Dzicy wojownicy

    Wyd.WAB,Rycerze Sycylii #2, Le guerriers fauves , tł. J.Sozańska, str. 318, Warszawa 2010 Z ogromną przyjemnością i ciekawością przeczytałam kolejny tom przygód

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2008/06/29 10:46:20
To mnie zachęciłaś do przeczytania. Chyba dobra książka na letnie wieczory:)
-
szamanka30
2008/06/29 19:05:13
Cieszę sie,ze Cię zacheciłam do przeczytania ksiażki. Na pewno świetna na takie letnie , ciepłe wieczory. Pozdrawiam
-
2008/07/01 08:43:20
W końcu udało się zrecenzowac Szekspira Szamanko:)))
-
anahstasia
2008/07/01 23:23:24
Foxino, właśnie miałam to napisać :D
Warto było czekać na tę recenzję - Szamanko kochana, wyśmienita! :)
-
szamanka30
2008/07/02 10:26:11
Foxino, napisałam wreszcie . Wiedziałam , co chce napisac, le nie mogłam tego przełożyc na slowa. Wiesz, czasami tak bywa.

Ano, pięknie dziękuję.Aż sie zarumieniłam.
-
be.el
2008/07/10 08:29:12
Też sie przymierzam do przeczytania- widzę, że Ci się bardzo spodobala ta książka- a ja do niej podchodziłam z dystansem, bo była baaaaardzo reklamowana w Świecie Ksiązki- a wiadomo- dobry towar reklamy nie potrzebuje:)
-
szamanka30
2008/07/10 12:55:05
To prawda, ksiazka miała reklamę.Tym razem jednak- moim zdaniem - całkiem zasłużoną.
Czyta sie doskonale , zagadka, dla mnie ,frapujaca. A Carell pisze b. dobrze. Na pewno nie pożałujesz czasu spędzonego przy tej lekturze.