Blog > Komentarze do wpisu
Tropem tajemnic Haralda

 

 

Trzeci znak-  Y.Sigurdardottir

Wyd. Literackie MUZA SA, tyt.org.Prioja taknio, tł. J.Godek , str. 382, Warszawa 2006

 

 To moje pierwsze spotkanie z islandzką prozą , konkretnie kryminałem. Zauważyłam ,że zaczynam, a i wiele innych osób, poszukiwać europejskiej powieści sensacyjnej. Na pewno odczuwam lekki przesyt amerykańskimi thrillerami. No i jednak ciekawi ,co maja do oferowania pisarze norwescy , szwedzcy czy właśnie islandzcy. Mogę stwierdzić, że uważam to spotkanie za udane.
Thora , prawniczka , dostaje niespodziewaną propozycje ze strony niemieckiej rodziny Guntliebów. Amelia Guntlieb na Islandii straciła syna Haralda. Został zamordowany w raczej okrutny sposób ,a jego zwłoki znalezione na uczelni , która nie takiego pragnęła rozgłosu. Matka nie jest zadowolona z pracy policji i przedstawionych jej wyników śledztwa. Chce , by niemieckiemu przedstawicielowi rodziny towarzyszyła islandzka prawniczka. Uważa, że dzięki niej dojdą prawdy o śmierci Haralda. Torhę uderza w rozmowie telefonicznej chłodny , pozbawiony emocji ton pani Amelii . Nie tak , wg niej, powinna reagować matka. Nawet rozważa odrzucenie propozycji , jednak często sprawy prozaiczne, a tym przypadku koszt naprawy samochodu , decydują o podjęciu się wyjaśnienia sprawy niemieckiego studenta.
Thora i Matthew stanowią dziwna parę współpracowników .Sztywny , zawsze elegancki Niemiec dokucza Thorze , trochę uszczypliwie wyraża się o jej ubiorze czy postępowaniu. Thora ma sporą satysfakcję , gdy elegancik marznie lub niszczy super drogie buty . Nie zapowiada to harmonijnej współpracy , ani szybkich postępów w pracy. Jakoś się jednak dogadują. Może lubią sobie podokuczać?
W centrum uwagi jest Harald , jego studia , zainteresowania i śmierć. W miarę odkrywania jego fascynacji kryminał staje się mroczniejszy , bardzie ponury i przerażający. Młody człowiek obrał sobie za temat pracy wiedzę o represjach za uprawianie czarów czyli polowanie na czarownice oraz kultywowanie magii w Europie szczególnie w wieku XVI i XVII. Temat nie był mu obcy . Pracował już nad tym w Niemczech , ale zainteresowanie wyniósł z domu. Dziadek Haralda miał ogromny zbiór pism, książek , obrazów , miedziorytów związanych z prześladowaniami czarownic. Z dziadkiem poznawał wszystko , co napisano na ten temat. Islandia interesowała Haralda z dwu powodów .Poszukiwał książki „Młot na czarownice”, ale tekstu pierwotnego, który był unikatem . Nigdy później go w takiej wersji nie wydano. Poza tym na Islandii to nie kobiety oskarżano o czary , ale mężczyzn . Oczywiście kary były takie same, ale sam fakt mężczyzna– czarownik niezmiernie interesujący . Książka Kramera to przewodnik dla inkwizytorów , jak rozpoznać czarownicę, czemu kobiety nimi najczęściej bywają, , jak przesłuchiwać i w jaki sposób eliminować wiedźmy. Thora, by lepiej poznać Haralda, książkę przeczytała, ale potem miała senne koszmary. Zdziwienie, przerażenie, niechęć ogarnia ją w miarę poznawania życia studenta.No i dodatkowo magia.  Harald do tego stopnia był zaangażowany w magię i jej rytuały, że swoje ciało zniekształcał w konkretnym celu , pokrywał symbolami magicznymi. Jego mieszkanie też wywołuje co najmniej dyskomfort. Nic dziwnego , jeśli wieszał tam obrazy ze scenami tortur.
Tohrze i Matthew bardzo trudno zdobyć informacje , szczególnie od przyjaciół Haralda. Milczą . A jednak prawniczka jest przekonana, że wiele ukrywają. Sprawdzają różne tropy. Zaczynają dochodzić do prawdy. Powoli poznają przyczyny , w końcu rozwiążą zagadkę. Problematyka , której dotknęła
Sigurdatorrir, przypomina ,że każdy kraj ówczesnej Europy był narażony na mniejsze lub większe działania inkwizycji. Na wielką niesprawiedliwość. No i Harald. Rodzi się pytanie, czemu interesowalo go takie okrucieństwo. Czego zabrakło w rodzinnym domu? miłości, zrozumienia? A moze to on nie potrafił się dostosować, sprostać oczekiwaniom? Harald  na pewno szczęśliwy  nie był.To człowiek samotny. Zastanawiać może , czy  proste dobro  mogło go uleczyć , odciąć od magii. Człowiek zagubiony szuka pocieszenia w różny sposób, dla wielu jest  nim fascynajca złem. 
Tempo akcji raczej dość spokojne . Miedzy kolejnymi wiadomościami o Haraldzie , czytelnik poznaje życie Thory , samotnej matki . Jej codzienne problemy , troski związane z dziećmi . To kobieta , z którą można się zżyć , utożsamić .Trochę roztargniona, niezbyt zorganizowana , złośliwa, ale też dowcipna , zabawna. Na pewno można ją polubić.
Y.Sigurdardottir stworzyła ciekawy kryminał z dużą dawką psychologii oraz domieszką  fragmentu historii części Skandynawii. Na pewno przecztam kolejny kryminał tej pisarki.



Książka Kramera.


niedziela, 21 grudnia 2008, szamanka30

Polecane wpisy

  • Morze Niegościnne

    Wyd. Muza SA, str.304, Warszawa 2013 Z zainteresowaniemprze czytałam 2 lata temu pierwszą powieść J. Szamałka „ Kiedy Atena odwraca wzrok ”. Co pra

  • Pustelnik z lasu Eyton

    Wyd. Zysk i S-ka, seria Kroniki brata Cadfaela, tyt.org.The Hermit of Eyton Forest , tł.M.Michowski, str.274, Poznań 2004 Pierwszą powieść , której bohaterem j

  • Dzicy wojownicy

    Wyd.WAB,Rycerze Sycylii #2, Le guerriers fauves , tł. J.Sozańska, str. 318, Warszawa 2010 Z ogromną przyjemnością i ciekawością przeczytałam kolejny tom przygód

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
abiela
2008/12/21 22:29:26
Mnie kolejny też się podobał. Już jest trzecia książka Yrsy, ale jeszcze nie przetłumaoczna na polski.
-
szamanka30
2008/12/22 13:46:03
Cieszę sie,że druga Ci się podobała.Już ją mam i czekam, by przeczytać . Natomiast wieść o istnieniu trzeciej , ale bez polskiego przekładu trochę zasmuca. :)
-
2008/12/22 14:25:58
Gdzieś jakiś czas temu zasłyszałam, iż może w pierwszym kwartale ukaże się już w Polsce, acz plotka to niepotwierdzona:)
Miło Cię czytać Szamanko:)) Pozdrawiam!
-
Gość: mary, *.rev.inds.pl
2008/12/22 19:57:50
bardzo bardzo mi się podobała:) czekam na nową bo ponoć ma się ukazać .
-
szamanka30
2008/12/23 10:17:44
Foxinaa! jak miło! dzięki , postram się bardziej regularnie cos tam napisać. A wiadomosć lekturowa , choc nie do końca pewna- ciekawa. :)

Mary, widzę, że Yrsa ma już wielu wielbicieli...:); czekamy na nową ksiązkę zatem.