Blog > Komentarze do wpisu
Tropem wilkołaka

 

W wilczej skórze - F.Vargas  

Wyd. Prószyński i S-ka, tyt. org. L`Homme a l`anvers , tł.K.Szeżyńska-Maćkowiak, str. 304 

Ksiazka Frederiqe Vargas , która przeczytałam, jest 5 z kolei .Trudno mi powiedzieć, czy należy je czytać chronologicznie . Mam wrażenie, że dla pewnych wątków jest to pożądane. Za nazwiskiem Vargas kryje się historyk, ale zajmuję się także badaniami archeologicznymi. Specjalizuje się w okresie średniowiecza. A dla rozrywki (?) pisuje kryminały. Ma w swoim dorobku 10,z których kilka otrzymało nagrody literackie. Po polsku wydano 5 jej powieści.
W małej wiosce Saint Victore poznaje czytelnik bohaterów- Kamilę , Solimana , Stróża oraz Lawrence`a. Tam też rozegra się dramat, który skłoni ich do , wydawałoby się, irracjonalnych działań. W owczarniach niemal codziennie właściciele znajdują zagryzione owce. Ślady wskazują na wilka .Wataha tych zwierząt żyje swobodnie w pobliskim alpejskim parku przyrodniczym, obserwowana przez grupę strażników oraz kanadyjskiego specjalistę od grizzly –Lawrence`a Johnstone`a(trapera) , którego zafascynowały europejskie wilki …oraz piękna Kamila. Strażników cieszy obecność watahy , mogą obserwować ich życie. Długo żyły tylko po włoskiej stronie Alp , a teraz powróciły na francuska ziemię. Niegdyś ataki wilków na stada nie były tutaj czymś niezwykłym, szczególnie zimą .Teraz ich ataki są dziwne. Zagryzają owce i zostawiają. Po oględzinach weterynarza i trapera Johnstone`a wieśniacy dowiadują się , iż to ten sam wilk , potężny basior , na dodatek samotnik. Narasta niechęć, szybko przekształcająca się w nienawiść do watahy. Owczarze chcą dopaść wilka. Oni nie widza w nich piękna , rzadkiego już gatunku. Dla nich to wróg, bo każda strata w stadzie zmniejsza ich dochody. Troszczą się o rodziny, o swój dobytek. Dojrzeli do działania. I wtedy ginie mieszkanka wsi , zagryziona w owczarni.
A w dalekim Paryżu komisarz Adamsberg z uwaga śledzi doniesienia w wilczej sprawie. Na zdjęciach zauważa kobietę podobna do Kamili .Chce , by była to ona. Niegdyś łączyło ich uczucie , tworzyli parę. Jan Baptysta nie może o niej zapomnieć, ale też nie szuka. Czeka.

Tymczasem w Saint Victore zaczęto szeptać o wilkołaku . I co niezmiernie interesujące, ludzie uwierzyli . Tak, to wilkołak. Bestia z Mercantoure. Stróż szybko znalazł podejrzanego. Głównym argumentem było to, iż mężczyzna był nieowłosiony. Zgodnie z  wierzeniami wilkołaki właśnie takie są, bo sierść chowają w środku. Kilka wieków wcześniej podejrzanemu rozpruwano brzuch , by stwierdzić, czy to wilkołak.Nikt sie nie śmieje, gdy Stróż myśli , by ucznić to samo. Podejrzany znika. Znajdują tylko w jego domu mapę z zaznaczonymi miejscowościami. Tam giną owce. Wilkołak zostawia krwawy ślad.

Sol , Stróż i , namówiona przez nich, Kamila, ruszają w drogę zostawionym tropem. W tym momencie zaczyna się druga część opowieści, bo dotyczy już tylko trójki ludzi ,a ich droga wiedzie na południe. Cel mają jeden – dopaść wilkołaka. Na trasie dowiadują się o kolejnych zagryzionych owcach , ale i kilku ludziach, którzy nie uniknęli kłów bestii. W ciężarówce atmosfera gęstnieje. Młody Soliman marzy o Kamili. Pragnie jej. Ona spotyka się z Lawrence`em, który przyjeżdża do nich kilka razy. Stróż telefonuje codziennie do domu i rozmawia z owcami. Nie dziwi to Solimana , ale Kamilę –tak. Potrzebują policjanta, więc dziewczyna z pewnymi oporami dzwoni do Adamsberga. Komisarz łączy z nimi swe siły. Nie jest zdziwiony hipotezą o wilkołaku. Natomiast jego uczucie do dziewczyny , pragnienia młodego Murzyna , czynią atmosferę jeszcze bardziej napiętą. Wilkołak atakuje , a oni nie parafią go złapać.W końcu podstęp komisarza przyniesie efekty.

Co ciekawi w tym kryminale który tak do końca nie tylko  kryminałem jest? To ludzie , ich motywy , postępowanie , decyzje , jakie podejmują i ich przyczyny. Powieść jest osadzona dość mocno w ludzkich przesądach , a można je wykorzystać do różnych celów, n aróżne sposoby To również niezła powieść , poddajaca analizie ludzką psychikę. A tytuł przywodzi mi na myśl powiedzenie o wilku w owczej skórze. Kto zatem w powieści ma wilczą , a kto owczą  skórę?

sobota, 24 stycznia 2009, szamanka30

Polecane wpisy

  • Morze Niegościnne

    Wyd. Muza SA, str.304, Warszawa 2013 Z zainteresowaniemprze czytałam 2 lata temu pierwszą powieść J. Szamałka „ Kiedy Atena odwraca wzrok ”. Co pra

  • Pustelnik z lasu Eyton

    Wyd. Zysk i S-ka, seria Kroniki brata Cadfaela, tyt.org.The Hermit of Eyton Forest , tł.M.Michowski, str.274, Poznań 2004 Pierwszą powieść , której bohaterem j

  • Dzicy wojownicy

    Wyd.WAB,Rycerze Sycylii #2, Le guerriers fauves , tł. J.Sozańska, str. 318, Warszawa 2010 Z ogromną przyjemnością i ciekawością przeczytałam kolejny tom przygód

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: