Blog > Komentarze do wpisu
Wspomnienie przygody

 

 Wyd.Muza SA , str. 268 , Warszawa 2009

Tomek na Czarnym Lądzie  -A.Szklarski  

 Nie mogłam już się doczekać weekendu. Czułam ogromne zmęczenie i zniechęcenie. Ileż można patrzeć na sypiący śnieg i to ze świadomością ,że każdego ranka trzeba pokonać trochę kilometrów samochodem przy fatalnym stanie dróg. Nie miałam ochoty na żadną z zaczętych książek. Ciesząc się z wolnego , z możliwości przebywania w domowym zaciszu , postanowiłam wrócić na chwilę do czasów szkolnych, gdy zaczytywałam się , prócz książek historycznych , w serii powieści A. Szklarskiego o Tomku Wilmowskim.Taki miły powrót w piękny czas.Doskonale pamiętam pierwsze spotkanie w krainie kangurów , a potem wyczekiwanie na kolejne tomy. Tę niecierpliwość. I pytanie- gdzie tym razem los rzuci Tomka , no i jakie przygody przeżyje. Australia była taka rozgrzewką, poznaniem bohatera i jego dorosłych towarzyszy. Zachęta , by towarzyszyć chłopcu w jego podróżach po świecie.
 

Czarny Ląd- ziemia pełna obietnic, ale przede wszystkim tajemnic. Tomek , już zaprawiony w wędrówce, po australijskich doznaniach dość pewny siebie. Stawia sobie za cel stanie się podróżnikiem i łowcą zwierząt doskonałym. Wzorem dla niego jest Jan Smuga , przyjaciel ojca. Jednak i ojciec i bosman Nowicki mają w swym charakterze cechy , które młody człowiek podziwia. Najlepiej rozumie się z bosmanem , bo i on chętnie podejmuje ryzyko, czasem bywa lekkomyślny. Potrafią wpaść w nie lada kłopoty, choć zwykle przyświeca im dobro innych. Nie inaczej jest w Afryce . Do wyprawy kierowanej przez pana Wilmowskiego dołącza tropiciel zwierząt i doskonały przewodnik pan Hunter. Łowcy wspólnie planują polowanie. Szczególnie ważnym punktem jest schwytanie legendarnego zwierzęcia okapi. Nie wszyscy wierzą w jego istnienie. Już na początku wyprawy są pewne kłopoty z Masajami, ale skuteczne polowanie na lwy , zagrażające ich wiosce ,zmienia nastawienie krajowców. Tomek znajduje się w niebezpieczeństwie, bo staje oko w oko z lwicą . Spokój ,opanowanie i Masaj Mescherje ratują mu życie. Początkiem kłopotów i niebezpieczeństwa jest spotkanie z Castanedo, handlarzem niewolników. Prawdę odkrywa Tomek ,a sprawiedliwość wymierza bosman. Nie potrafi przejść obojętnie wobec takiego okrucieństwa.. Razem z Tomkiem uwalniają z niewoli Murzyna Sambo. Jednak ich interwencja okaże się w perspektywie bardzo niebezpieczna. Castanedo przysięga zemstę. Karawana zasilona mężczyznami Kawirondo rusza w dalszą drogę. Podróżnicy zauważają jednak, że Murzyni celowo opóźniają marsz. Smuga wybiera się na zwiady, zostaje ranny nożem o zatrutym ostrzu . Rekonwalescencja rannego jeszcze bardziej opóźnia podróż. W pewnym momencie zostają sami w środku dżungli, bo Murzyni uciekli, a Castanedo chce dokonać zemsty. Ginie od kuli bosmana. Dzięki kabace Ugandy, zyskują pomoc dla rannego Smugi . Czarownicy władcy ratują życie podróżnika , jednak ostrzegają, że trucizna„tylko śpi”, była zbyt długo w krwi Smugi, by całkowicie się jej pozbyć. Kolejne dni marszu to przejście przez dżunglę. Polują na hipopotamy, antylopy, bawoły. Urządzają polowanie na goryle. By zyskać na czasie rozdzielają się na dwie grupy. Tomek przeżyje chwile grozy, gdy jego obóz zaatakują ludzie –lamparty. Co gorsza, broniąc siebie i swych ludzi, zabije kilku napastników. Przeżyje to bardzo ciężko. Jest nastolatkiem, a musiał podjąć decyzje dorosłego, doświadczonego mężczyzny. Wielką ulgą jest dla niego rozmowa ze Smugą. Polowanie trwa nadal- słonie i żyrafy niemal koronują ich wyprawę. Jeszcze nosorożce i należy pomyśleć o powrocie. Okapi zdają się być nieosiągalne. Czy wrócą bez nich? Kto czytał, zna odpowiedź.
Przez cały czas podróży Tomek pisze obiecane listy do Sally, dziewczynki poznanej w czasie poprzedniej podróży.
Jednak nie tylko z powodu przygód tak mnie niegdyś pochłaniały kolejne tomy . Bohater stworzony przez Szklarskiego mógł być wzorem dla każdego. Nie zatrącając cech typowych dla młodego człowieka , prezentował też lojalność, odwagę, honor, dzielność , patriotyzm. Każdy młody czytelnik chciał się znaleźć na miejscu Tomka . Wielu chciało podróżować po całym świecie, być wśród dzikich plemion , zyskać ich zaufanie a nawet podziw . Tomek miał zaufanych przyjaciół , wiernego Dingo i dziewczynę, której uratował życie , a potem pisał listy z każdej wyprawy . W trakcie swych podróży zawsze stawał po stronie słabszych, zawsze ich bronił. Miał w sobie odwagę i konsekwencję. Czasem chciałam być Sally , która otrzymuje takie listy….Nie był bez wad . Był nieco zarozumiały, lubił się chwalić i był łasy na pochwały.
Dodatkową atrakcją książek były świetne opisy flory i fauny krajów , w których bywał. Prócz tego informacje z dziedziny historii , geografii , kultury i zwyczajów ludów , do których los prowadził. Dla mnie też bardzo ważne były wiadomości o Polakach- odkrywcach na różnych kontynentach . Pamiętam, gdy na lekcjach geografii mogłam zabłysnąć przed srogim profesorem tą dodatkową wiedzą. Mój profesor był lekko zdziwiony , skąd mam informacje . Internetu i wielu innych rzeczy wówczas nie było. Początkowo byłam lekko zakłopotana , ale potem powiedziałam , co czytam. Profesor tylko pochwalił taki typ literatury.
Ciekawa jestem, czy seria o Tomku dla innych też była ważna , może przydała się na lekcje…
Bardzo się ucieszyłam , gdy seria książek A. Szklarskiego o przygodach Tomka wygrała plebiscyt DZIENNIKA na najlepsza książkę dla dzieci. Oddano na nią aż 15 tys. głosów, typując ulubioną lekturą swego dzieciństwa.
Drugi powód do radości to wznowienie przez Wydawnictwo Muza całej serii !
Książkę polecam przede wszystkim młodzieży. Czytanie tego typu książek daje wiedzę ogólną, czego często brakuje dzisiaj młodym ludziom. Sadzę ,że mimo upływu lat , książki się obronią. Niedawno znajomy 12-latek powiedział mi, że czyta „Tajemniczą wyprawę Tomka”. Nadzieja jest.
 
 
 
 
 (źródło:www.chomik.pl)
(źródło:www.wikipedia.pl)
 Poszukiwane okapi
 
niedziela, 22 lutego 2009, szamanka30

Polecane wpisy

  • Morze Niegościnne

    Wyd. Muza SA, str.304, Warszawa 2013 Z zainteresowaniemprze czytałam 2 lata temu pierwszą powieść J. Szamałka „ Kiedy Atena odwraca wzrok ”. Co pra

  • Pustelnik z lasu Eyton

    Wyd. Zysk i S-ka, seria Kroniki brata Cadfaela, tyt.org.The Hermit of Eyton Forest , tł.M.Michowski, str.274, Poznań 2004 Pierwszą powieść , której bohaterem j

  • Dzicy wojownicy

    Wyd.WAB,Rycerze Sycylii #2, Le guerriers fauves , tł. J.Sozańska, str. 318, Warszawa 2010 Z ogromną przyjemnością i ciekawością przeczytałam kolejny tom przygód

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: Goldenrose, *.ramtel.pl
2009/02/22 22:21:05
Obroni się, obroni :) To książki ponadczasowe, poza tym mają to coś, że można je czytać w każdym wieku :)
Ja zaczynałam niechronologicznie - od Tomka u źródeł Amazonki (dostałam w prezencie) i do dziś pamiętam jak siedziałam z wypiekami na twarzy tak długo, jak mi Mama pozwoliła :)
I do dziś mam go na półce i też zdarza mi się wracać. A po drodze - zaraziłam 4 osoby, które dziś mają od 12-24 lat...
-
szamanka30
2009/02/23 16:48:24
Masz racje, że jest w tych książkach coś ponadczasowego.Ja czytałam chronologicznie, ale tez z wypiekami na twarzy. Lubię do nich czasem wrócić.
-
labareda
2009/02/26 00:50:16
Dziękuję za miłych wspomnień czar:) Aż łezka się w oku kręci...
-
szamanka30
2009/02/28 11:51:02
labaredo :), oj tak,mnie też łezka się w oku kręci, gdy wracam do ksiązek, które niegdyś dostarczyły mi tylu emocji, wzruszeń; no i ta Afryka.....
-
germini
2009/03/04 07:20:23
O, a ja się wyłamię i przyznam, że jakoś nie mogłam się z Tomkiem zaprzyjaźnić. Miałam za młodu kilka podejść, ale nic z nich nie wyszło :(
-
szamanka30
2009/03/07 11:04:00
Germini , wybacz, teraz dopiero zauważyłam komentarz. Szkoda,że Tomek nie przypadł Ci do gustu.Trudno. Ja mam z kolei książki , o których inni wypowiadaja się pozytywnie, a mnie jakoś nie przypadły do serca. Myślę tu o Muminkach, o których na kilku blogach czytałam ciepłe wspomnienia,a mnie nie przekonują.