Blog > Komentarze do wpisu
Tamara Hayle prowadzi śledztwo

Wyd. Noir sur Blanc, tyt.org.  When death comes stealing, tł. K.Obłucki, str. 214, ? 

Gdy śmierć się zakradaV.W. Wesley

W powieści V.W.Wesley czytelnik poznaje Tamarę Hayle , prywatnego detektywa. Jest byłą policjantką. Kilka lat pracy  w wydziale zabójstw dało jej duże doświadczenie ,procentujące w aktualnym zajęciu. Co prawda ma raczej do czynienia z dużo drobniejszymi sprawami- rozwody, oszustwa, czasem konsultacje, ale radzi sobie dobrze. Jest również matką , samotnie wychowującą nastoletniego syna. I jest Afroamerykanką. Takiej bohaterki jeszcze w powieści kryminalnej nie spotkałam.  Na odejście z policji  wpłynęło kilka czynników, ale najważniejszy był syn, jego poczucie spokoju, stabilizacji.  I o ile obecne sprawy są raczej nudnawe, mają tę zaletę,że są dużo bardziej bezpieczne. Niestety z finansami bywa różnie, najgorszy jest czas jesienno-zimowy. Tamara  właśnie martwi się brakiem pieniędzy, niewielką ilością zleceń, gdy do drzwi puka były mąż. Niegdyś uległa jego urokowi. Miał w sobie to "coś". W niedługim czasie po ślubie przekonała się,że do wiernych i statecznych  nie należy,  a jego interesy mogą być na granicy prawa, a może już poza nim. Nie mogła jednak zaprzeczyć  jednemu .DeWayne kochał szczerą i głęboką miłością swych synów, których miał z różnych związków. Gdy zjawia się po pomoc u Tammy , dwu z nich zginęło. Jeden  rok temu , drugi w rocznicę pierwszego "wypadku".Eksmąż jest przekonany, iż śmierć synów, a właściwie  ich zabójstwa są skierowane przeciw niemu. To na nim ktoś się mści poprzez synów. Tamara początkowo ma ochotę odmówić, wyrzucić De Wayne`a za drzwi, ale przypomina sobie o niewesołej sytuacji finansowej. No i ona też ma za nim syna! a jeśli eks mąż ma rację? Obiecuje wszystko sprawdzić. Już pierwsze informacje każą Tammy powątpiewać w zwykłe wypadki. Coś się za tym kryje.

Pisarka stworzyła  trochę nietypową sytuację, bo zbrodnia nie zostaje w aktach na komendzie , ale staje się integralną częścią życia  detektyw Hayle. Narusza jej obszar prywatny, bo wiąże się z nią , jej życiem, jej synem , a dla niego zrobi wszystko. Zdaje sobie sprawę,że musi wyruszyć daleko w przeszłość swojego męża. I nie wie,czego się dowie równiez o nim. Śledztwo Tammy  jest metodyczne, spokojne, dość wolno sie toczące, ale dzięki temu dokładne. Jednak powoli zaczyna docierac do różnych ważnych wiadomości. Niestety, giną kolejni ludzie. Lista staje sie dłuższa,a  kobieta zaczyna coraz bardziej bać się o swego syna. Musi dowiedzieć się ,kim jest szaleniec. Czas zaczyna naglić. Zanim odkryje prawdę czeka ją niejedno odkrycie , niepewność i nieufność wobec niektórych ludzi. Najbardziej obawia się, iż w sprawę zamieszany jest Basil  ,do którego od dawna ma słabość. On też chętnie zwiazałby sie z atrakcyjną  Tamarą. Muszą poczekać.

Prócz całkiem niezłej dawki kryminału Wesley doskonale przedstawiła codzienność miasta , postawiła również na stosunkowo bogate tło obyczajowe, co zostało jeszcze urozmaicone odmalowaniem stosunków miedzy bialymi a czarnymi , jak również samymi Afroamerykanami. Dobry koktajl z tego wyszedł. Czyta sie szybko , z zainteresowaniem. Dobra lekura na czas relaksu.

sobota, 28 marca 2009, szamanka30

Polecane wpisy

  • Morze Niegościnne

    Wyd. Muza SA, str.304, Warszawa 2013 Z zainteresowaniemprze czytałam 2 lata temu pierwszą powieść J. Szamałka „ Kiedy Atena odwraca wzrok ”. Co pra

  • Pustelnik z lasu Eyton

    Wyd. Zysk i S-ka, seria Kroniki brata Cadfaela, tyt.org.The Hermit of Eyton Forest , tł.M.Michowski, str.274, Poznań 2004 Pierwszą powieść , której bohaterem j

  • Dzicy wojownicy

    Wyd.WAB,Rycerze Sycylii #2, Le guerriers fauves , tł. J.Sozańska, str. 318, Warszawa 2010 Z ogromną przyjemnością i ciekawością przeczytałam kolejny tom przygód

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2009/03/30 22:20:30
Cieszę się, że lektura pozwoliła Ci zrelaksować się:) Mam nadzieję, że z ręką coraz lepiej jest!
Pozdrawiam i ślę uściski
-
szamanka30
2009/03/31 18:55:31
Tak, ten kryminał pozwolił na relaks :)Inny, bardziej ponury czeka na recenzję. Wyłałam mail.Pozdrowienia.