Blog > Komentarze do wpisu
Szukając Harriet

 Jacek Santorski &Co Agencja Wydawnicza, tyt.org.Man som hatar kvinnor,tł.B.Walczak- Larsson, str. 634, Warszawa 2008

 Mężczyźni , którzy nienawidzą kobiet - S.Larsson 

 

Przeczytałam powieść, wokół której zrobiono solidną kampanię reklamową, o której dużo dobrego na niektórych blogach się naczytałam. Nie powiem , ciekawa byłam. Nie stałam się jednak jej fanką. Nie zachwyciła mnie. Obszerne tomiszcze odkładałam raczej z niejaką ulgą.

Wszędzie otrzymuje się informacje, że jest to powieść sensacyjna, kryminalna, thriller - zależy , gdzie czytać. No to przyznam, że dość długo czekałam na jakąś kryminalną zagadkę. Ponad 100 stron zajęło mi przyswajanie informacji o ekonomii, inwestycjach szwedzkich w państwach zależnych niegdyś od ZSRR, przede wszystkim w Polsce , następnie o polityce szwedzkiej , różnych partiach i ich programach. Poznałam Lisbeth Salander, o tyle o ile pisarz pozwolił. Informacje na jej temat są mocno okrojone. I tak sobie czytam o jej wyczynach, zdobywaniu danych i na razie nijak się to miało do Mikaela Blomkvista. Wreszcie pojawia się zagadka. 40 lat temu zaginęła 16-letnia bratanica jednego z potentatów przemysłowych , Henrika Vangera. Człowieka wielce majętnego z odpowiednimi wpływami. Proponuje dziennikarzowi pracę na rok. To ma być ostatnia próba odpowiedzi , co stało się z Harriet, a właściwie, kto ją zabił. O tym Vanger jest przekonany, jak również o tym, że mordercą jest ktoś z jego rodziny. W wyniku przegranego procesu dla Mikaela znikniecie ze stolicy jest korzystne. Nie sądzi, by wiele zdziałał, ale może przy okazji napisać książkę o rodzie legendarnych przemysłowców.Jako dodatkową zachętę Henrik przyrzekł mu też pewne bardzo pożądane materiały .

Mikael słucha opowieści Henrika o rodzinie, który niewielu jej członków akceptuje czy darzy sympatią . Większości wręcz nienawidzi , nie rozmawia z nimi od lat, chociaż mieszkają niedaleko. Oczywiście Vanger przez tak długi okres czasu zdołał zebrać wiele materiałów , które dostarczono do domu Blomkvista , by spojrzał na wszystko „świeżym okiem”. Dziennikarz czyta materiały Henrika , bardzo dokładne dokumenty z śledztwa , przegląda stare albumy. Uważa ,że raczej marnuje czas , ale ma szansę na niezłą książkę, co byłoby pocieszające i intratne. W zasadzie nie rozmawia ze wszystkimi członkami rodziny, tylko tymi , którzy posiadają sympatię Henrika. Zdziwiło mnie to. Skoro żyją , nawet jeśli są niechętni lub nie budzą sympatii, należy próbować zdobyć jakieś informacje. Mikael nawet nie próbuje. Przyjmuje punkt widzenia swego pracodawcy. A dochodzenie jest o tyle ciekawe, że Harriet zniknęła z zamkniętej wyspy. Wypadek, jaki się wówczas zdarzył, spowodował izolację wyspiarzy. Znużony nieco Mikael nawiązuje romans z jedną z Vangerów. Co prawda ma dość skomplikowany , trwający 20 lat, związek z Ericą. Ona jednak została w mieście, wiec czemu nie? Intrygujące , gdy obie panie się spotkają w sytuacji nie pozostawiającej nic domysłom, jedna kochanka przywita uprzejmie drugą, kawę nawet zrobi. Co za kultura ! Nie widzę tego w normalnym życiu. Przez niektóre rozdziały nadal przewija się Lisbeth, aż wreszcie zostaje zatrudniona jako researcherka, zaczynając tym samym współpracę z Mikaelem. Ona nie krytykuje dziennikarza, on nie pyta o jej sprawy. Ma za sobą trudne momenty. Czytelnik do końca nie wie, czemu jej życie tak się potoczyło- brak szkoły, nadzór kuratorski. Lisbeth izoluje się , nie ufa ludziom, przebywa z nimi tyle , ile musi. W swojej pracy jest znakomita, a tylko to się w tym momencie liczy. Z Blomkwistem pracuje się jej dobrze, dogadują się nieźle. Jej umiejętności hakerskie też się przydadzą. Zagadka zostaje rozwiązana nawet z nadwyżką. I mam nieodparte wrażenie, że Mikael z ulgą wrócił do gospodarczo- politycznych spraw.

Na pewno nie można pisarzowi odmówić odmalowania dobrego tła obyczajowego , nie tylko współczesnego, ale też czasu wojny. Akurat z zainteresowaniem czytałam o szwedzkich faszystach, ruchu , który nadal ma swoich zwolenników. Ciekawe są relacje międzyludzkie. Atmosfera dość przytłaczająca, napięta. Książkę czyta się raczej szybko. A jednak tom 2 może sobie spokojnie leżeć na półce w księgarni. Kiedyś może przeczytam?
piątek, 15 maja 2009, szamanka30

Polecane wpisy

  • Morze Niegościnne

    Wyd. Muza SA, str.304, Warszawa 2013 Z zainteresowaniemprze czytałam 2 lata temu pierwszą powieść J. Szamałka „ Kiedy Atena odwraca wzrok ”. Co pra

  • Pustelnik z lasu Eyton

    Wyd. Zysk i S-ka, seria Kroniki brata Cadfaela, tyt.org.The Hermit of Eyton Forest , tł.M.Michowski, str.274, Poznań 2004 Pierwszą powieść , której bohaterem j

  • Dzicy wojownicy

    Wyd.WAB,Rycerze Sycylii #2, Le guerriers fauves , tł. J.Sozańska, str. 318, Warszawa 2010 Z ogromną przyjemnością i ciekawością przeczytałam kolejny tom przygód

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
lilithin
2009/05/16 17:49:19
W końcu czytam coś innego niż zachwyty nad Larssonem ;) Ostatnio w księgarni stałam długo nad drugim tomem, ale odpuściłam, bo chyba lepiej by było zacząć od pierwszego ;) Przeczytam kiedyś, na razie mi się nie spieszy. Szamanko, dziękuję za uratowanie mojego portfela ;)
-
szamanka30
2009/05/18 17:42:51
A proszę bardzo , kochana! swój też uratowałam.:)
-
judytta
2009/06/19 16:20:53
U mnie na półce od stycznia stoi jeszcze nie ruszona , kupiłam skuszona recenzjami.
Tylko kiedy się za nią wezmę to nie wiem.
-
szamanka30
2009/06/24 14:02:48
Kiedyś nadejdzie jej czas.Ciekawa jestem , jak Ci się spodoba. Będę wypatrywała recenzji.