Blog > Komentarze do wpisu
Każdy ma swoje piekło

Wyd. Prószynski i S-ka, tyt.org.The Tenth Circle, tl. M.Juszkiewicz, str.362, Warszawa 2006

 

Dziesiąty krąg- J.Picoult

Powieść stosunkowo kameralna. Zainteresowania pisarki skupiają się przede wszystkim na relacjach rodzinnych, przeżyciach ,emocjach i działaniach jej członków. Picoult przedstawia zwykłą rodzinę , spokojnie żyjącą sobie w stanie Maine. Może nie są najszczęśliwsi pod słońcem ,ale nie byliby jedyni. Pojawiają się rysy , o których nie każdy chce wiedzieć. Laura wykłada literaturę , jej ulubione zajęcia seminaryjne to analiza „Boskiej komedii”, a fascynuje ją szczególnie „Piekło”. Jest popularnym wykładowcą, co daje jej poczucie dumy i satysfakcji , a także spełnienia. Od kilku miesięcy ma też kochanka, dużo młodszego. Daniel, twórca komiksów , zyskuje coraz lepsze notowania w branży, zostaje dostrzeżony i zatrudniony przez znaną firmę. Jego praca pozwala mu na przebywanie w domu , wiec na nim spoczął obowiązek zajmowania się córką. W sumie nie traktuje tego w ten sposób. To przyjemność, przywilej. Bo kocha swe dziecko miłością bezgraniczną i bezwarunkową. Dla Trixie zrobiłby wszystko. , ale popełnia też błąd wielu rodziców , nie dostrzegając , iż z dziecka wyrasta nastolatka. A ten wiek niesie ze sobą przyjaciółki, ciuchy i zabawy, sekrety, pogaduszki telefoniczne, własne zdanie , bunty ,no i zainteresowanie chłopakami. Daniel bardzo cierpi, gdy dostrzega , że jego córka się oddala, iż nie jest już najważniejszym mężczyzną w jej życiu.

14-letnia Trixie chętnie się bawi, lubi imprezować ze swoją paczką, ma też chłopaka Jasona .Przeżywa swoje pierwsze radości i uniesienia, ale też smutki i rozczarowania .Są jednak tylko jej sprawą. Czuje się dorośle. Próbuje zakazanych owoców – alkoholu, papierosów , nawet narkotyków. Imprezy, na które chodzi szokują swymi „zabawami”. Gry w „kolory” czy „posągi” ocierają się o orgietki .

Pewnego dnia dziewczyna oświadcza, iż spędzi noc u koleżanki , a tak naprawdę udaje się na kolejną śmiałą imprezę do przyjaciółki . Spokojna noc w zaprzyjaźnionym domu to tylko uspokajająca wersja dla dorosłych. Trixie wiele sobie po tym wieczorze obiecuje. Chce zrobić wszystko , by odzyskać chłopaka, bo ukochany Jason ją rzucił. Ona widziała się już chyba na stałe u jego boku , poza tym pochlebiało jej, iż jeden z najlepszych sportowców szkoły wybrał właśnie ją. Trixie wciela plan w życie. Rozgrywa swoją grę, choć nie do końca nad wszystkim panuje.

Jej matka przebywa u kochanka. Zrywa z nim , sama do końca nie wie, czemu w ten romans się wdała. To Daniel usłyszy z ust córki, że została zgwałcona , a winnym jest były chłopak.

I tu zaczyna się prywatne piekło każdego. Daniel, dziś ojciec rodziny , spokojny rysownik, ma za sobą mroczna przeszłość .W czasach młodości potrafił być bardzo agresywny , z chuligańskimi wybrykami na koncie. Nigdy nie opowiadał dokładnie o swym dorastaniu na Alasce wśród Innuitów, ale dość, by domyślić się ,że po oświadczeniu córki, furia w niego wstąpiła i był gotów zabić za krzywdę swego dziecka. Obudziły się jego demony.

Laura nie może się pozbyć myśli , iż oddawała się grzesznej namiętności , gdy gwałcono jej córkę .Zarzuca sobie nikłe zainteresowanie domem , dzieckiem. Było jej wygodnie z zaangażowaniem Daniela.

I Trixie , która zaczyna plątać się w zeznaniach. Nie o wszystkim chce mówić z różnych powodów. Świat tak młodej dziewczyny jest dość skomplikowany, materia delikatna. Sumienny detektyw Bartholomew dostrzega niespójności i pęknięcia w opowieści nastolatki. Świadkowie dostarczają nowych informacji , znajdzie się nawet pewien filmik , który stawia wiarygodność dziewczyny pod znakiem zapytania. Trixie zaczyna się bać, nie radzi sobie z sobą i własnymi emocjami.Zaczyna się skrupulatne wyjaśnianie okoliczności gwałtu. A nastolatka , do której mają wiele pytań , ucieka na Alaskę . Tam chce się schować , wśród ludu , który znał jej ojciec.
Zrozpaczony Daniel, mająca poczucie winy Laura ruszają jej tropem , a policja za nimi .
Jaką prawdę odkryją? Czy naprawdę można uratować rodzinę , jak myślią, takim jednym desperackim działaniem?

Powieść mi się podobała. To jedna z tych, które ukazują pozornie zwyczajną rodzinę, ale z sekretami , przemilczeniami i tłumionymi emocjami. To niebezpieczna mieszanka. Jedno wydarzenie , słowo może zmienić wszystko i na zawsze. Picoult mocno podkreśla siłę sprawczą słowa. Wypowiadamy je często bez zastanowienia, bez przemyślenia , jakie będą miały znaczenie dla drugiego człowieka. A słowo- może zabrzmi to banalnie- rani mocniej niż fizyczny ból. Pamięta się też dłużej , co , dlaczego i przez kogo zostało powiedziane. Słowa , kierowane do innych , potrafią uskrzydlić, dać nadzieję, miłość, poczucie bezpieczeństwa, wsparcie. Potrafią też skrzywdzić bardzo mocno, zniszczyć czyjeś wyobrażenie , zrujnować życie. Słowa, zależnie od intencji, niszczą lub budują, ale to człowiek musi być świadomy , jak ich używać.

poniedziałek, 21 grudnia 2009, szamanka30

Polecane wpisy

  • Morze Niegościnne

    Wyd. Muza SA, str.304, Warszawa 2013 Z zainteresowaniemprze czytałam 2 lata temu pierwszą powieść J. Szamałka „ Kiedy Atena odwraca wzrok ”. Co pra

  • Pustelnik z lasu Eyton

    Wyd. Zysk i S-ka, seria Kroniki brata Cadfaela, tyt.org.The Hermit of Eyton Forest , tł.M.Michowski, str.274, Poznań 2004 Pierwszą powieść , której bohaterem j

  • Dzicy wojownicy

    Wyd.WAB,Rycerze Sycylii #2, Le guerriers fauves , tł. J.Sozańska, str. 318, Warszawa 2010 Z ogromną przyjemnością i ciekawością przeczytałam kolejny tom przygód

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
lilithin
2009/12/22 11:41:49
Szamanko! Widzę, że wracasz do formy :) Czy to znaczy, że już lepiej z Twoją rączką? Mam nadzieję, że tak, bo recenzje na to wskazują. Pozdrawiam ciepło!
-
kaliope1
2009/12/22 17:48:07
Ja ogólnie lubię Picoult.
Nie rzuca na kolana, ale mówi o rzeczach, o których trzeba mówić.
No i jest mistrzynią poruszania emocji.
-
szamanka30
2009/12/22 20:47:14
Lilithin, bardzo bym chciała napisac,że wszystko w porządku, ale tak nie jest; fakt,że z łapka z lepiej i stąd trochę więcej zaczyna sie pojawiacw wpisów( a taaaakie mam zaległości!), ale ból przeniól się w inne rejony i nie pozwala na pełną swobodę, czasem całkowicie mnie paraliżuje.Pozdrawiam serdecznie.

Kalio, to prawda ,że Picoult jest świetna w poruszaniu emocji, no i nie boi się trudnych tematów. Czytałam jej 4 ksiażki, każda mi sie podobała, przywoływała też refleksje, zmusiła do przemyśleń ; dwie czekaja na lekturę.
-
lilithin
2009/12/22 21:59:30
W takim razie trzymam kciuki, żeby się nie przemieszczał, tylko całkowicie ustał.