Blog > Komentarze do wpisu
Uwolnić przeszłość

 

Wyd. Literackie MUZA SA, tyt.org.De reünie, tł. D.Szafrańska-Poniewierska, str.334, Warszawa 2010

 

Zjazd szkolny - S. van der Vlugt

"Idea spotkania  absolwentów została zapewne wymyślona przez dobrych uczniów i lubianych kolegów, którym wszystko szło jak z płatka, którzy rządzili w swojej szkole średniej jak król i królowa i bardzo tęsknią za tymi czasami.Marzą o tym , by powróciły owe wspaniałe dni i by jeszcze moglizabłysnąc sławą.Podczas takiego wieczoru otaczają siez powrotem ludźmi, którzy im towarzyli, oczekując,ze cała reszta będzie stała pod ścianą wykluczona i zignorowana.Tak mi sie wydaje. Tak przypuszczam."

 

Sabine jest młodą , 24-letnią, kobietą, mieszkanką Amsterdamu. Jej życie obfitowało już jednak w wiele przykrych doświadczeń. Czytelnik poznaje ją , gdy po długiej nieobecności, spowodowanej chorobą(depresją) , wraca do pracy. I chociaż pracowała w tym banku wcześniej, czuje się obco. Jest bardzo niepewna , bo choroba nadwątliła jej siły, system nerwowy. Nie wie, czego się spodziewać. No i pół etatu , które zaleciła lekarka bardzo jej odpowiada. Uważa ,że powolny powrót jest dla niej dużo lepszy. W tym pierwszym dniu dostrzega, iż przybyło kilku pracowników, inni zmienili zachowanie , a najbliższa koleżanka odeszła. Dni mijają, ale nic się nie zmienia. Sabine czuje się jak na cenzurowanym. Odbiera fluidy niechęci wobec swej osoby, a nie potrafi dociec, czym są spowodowane. Trudno jej wejść w stary rytm . Jest ciągle strofowana przez Renee , która mianowała się kierowniczką sekretariatu. Często toczą się rozmowy o Sabine za jej plecami o wybitnie negatywnym wydźwięku. Dziewczyna czuje się coraz bardziej osamotniona, osaczona . Nie potrafi być asertywna. Z niechęcią każdego ranka wybiera się do pracy. Oczekuje tylko przykrości .Poza pracą też nie ma nikogo bliskiego- rodziny, przyjaciół. Rodzice wyprowadzili się do Hiszpanii , brat do Anglii . W dorosłym życiu brak jej przyjaciółki , nigdy tez nie zaangażowała się uczuciowo poza związkiem z czasów szkoły średniej. Sabine jest zamkniętą w sobie , skrytą osobą , w głębi duszy tęskniącą za bliskością, przyjaźnią, miłością. W pewnym momencie pojawią się osoby dość bliskie, czy jednak będzie to coś prawdziwego i trwałego , czas i okoliczności zweryfikują.
Coraz częściej wraca myślami do czasów szkolnych. Przeczytała w gazecie ogłoszenie o zjeździe absolwentów w Den Helder. Jej wspomnienia krążą wokół postaci Isabel Hartman , która zaginęła w wieku 15 lat. Nikt nie wie, co się z nią stało- zabito ją czy uciekła? Policja nie rozwiązała zagadki. Sabine niczego nie pamięta z tego okresu , istna biała plama . Nie wie, co jest tego przyczyną. Jednak sesje z psychologiem spowodowały powrót wspomnień- niejasnych, rozmazanych, niezrozumiałych, poza tym migawkowych, krótkich jak błyskawica. Sabine ma jednak przeczucie, że sobie przypomni, że przeszłość do niej wróci. Chce tego ze względu na Isabel. Od lat nie myślała o niej , ani o szkole , a teraz staje się to niemal jej obsesją. W czasach szkoły podstawowej były najlepszymi przyjaciółkami. Nigdy nie zawiodła Isabel , która często bywała również w jej domu, bardzo ciepło tam przyjmowana. Sabine nie mogła uchwycić momentu , kiedy wszystko się zmieniło , gdy pozostała w tyle. Zmiana szkoły przyniosła przetasowanie w koleżeńskich stosunkach. Isabel świetnie weszła w środowisko szkoły średniej . Była bardzo popularna , przewodziła paczce , dyktującej styl życia w szkole. Sabine została wyrzucona poza nawias. Nie pasowała do królowej i dworu, a dotychczasowa przyjaciółka stałą się wrogiem. Dziewczyna nie rozumiała , co złego zrobiła , czym zawiniła, że powoduje to agresję ze strony paczki. Wielokrotnie była szykanowana w różny sposób. Czasem brat czekał na nią po lekcjach, czasem spędzała czas u woźnego pana Groesbeeka , przeczekując niebezpieczeństwo . Chciała już tylko , by dano jej spokój . Z daleka obserwowała zachowanie Isabel , brylowanie , władzę, panowanie nad chłopcami , a o dwu bardzo się martwiła. Czuła nie tylko smutek, złość czy rozgoryczenie , ale pewnie też niechęć , może nienawiść, a tak całkiem w głębi duszy zapewne marzyła o powrocie do dawnej zażyłości i wejściu w hermetyczny krąg. Pozostawało jej jednak istnienie na obrzeżach szkolnego życia. Bardzo dla mnie przejmujący moment to urodziny dziewczyny.
Te wspomnienia wracają falami do dorosłej Sabine. Zjazd szkolny jej nie pociągał , bo kogo miała ochotę tam spotkać? Informacja wywołała chęć rozwiązania zagadki. Zaczęła często bywać w Den Helder , rozmawiała z kilkoma osobami z czasów szkoły, przejrzała swoje pamiętniki , dzienniki Isabel , udostępnione przez panią Hartman. Sabine nabiera pewnych podejrzeń . Nawet składa wizytę na policji , dzieli się swymi przemyśleniami, wskazuje podejrzanego. Oczekuje działania. Przeszłość nakłada się na jej obecne życie ponieważ tajemnica Isabel zaczyna dominować, nadto pojawiają się osoby z przeszłości, związane niegdyś z dziewczynami . Niespokojne ,męczące sny, podejrzenia wobec znajomych , niepewność tworzą dość mroczna atmosferę, coraz bardziej gęstniejącą po pojawieniu się kolejnego podejrzanego. Im więcej Sabine przypomina sobie z owego dnia , tym bardziej czytelnika ogarnia niepokój. Bo opowieść bardzo wciąga. Szczerze mówiąc z pełnym zaangażowaniem towarzyszyłam Sabine w odkrywaniu prawdy. Jej podejrzenia wobec niektórych osób były tak prawdopodobne ,że można się było sprzeczać, kiedy miała rację. Zjazd , na którym była bardzo krótko, nie przyniósł wyjaśnień. Sabine uparcie dąży do poznania losów Isabel. Musi się udać. Wierzy, że wtedy jej życie może się zacząć od nowa, inaczej, lepiej.
Narratorką jest Sabine , co pozwala spojrzeć z jej punktu widzenia na zdarzenia , współczesne i dawne, intensyfikuje przeżycia i odczuwanie wszystkich emocji dziewczyny, ale jednocześnie nie wiadomo, jak postrzegana jest przez znajomych, co oni by powiedzieli. Jest to jednak jej historia i dobrze ,że pisarka tak poprowadziła akcję. Czyniąc ją narratorką jeszcze bardziej wciąga czytelnika w całą historię i pragnienie poznania prawdy o Isabel.
Pisarka napisała świetny thriller . Ma duży talent do tworzenia nabrzmiałych negatywnymi emocjami sytuacji, do kreślenia świetnie zróżnicowanych , pełnokrwistych postaci, rysowania aury tajemniczości i gradacji napięcia. No i zakończenie . Świetne! Zaskakujące , ale utrzymane doskonale w klimacie powieści. Niezmiernie interesująca książka holenderskiej pisarki. Mam nadzieję na więcej jej powieści. Czekam.

niedziela, 28 marca 2010, szamanka30

Polecane wpisy

  • Morze Niegościnne

    Wyd. Muza SA, str.304, Warszawa 2013 Z zainteresowaniemprze czytałam 2 lata temu pierwszą powieść J. Szamałka „ Kiedy Atena odwraca wzrok ”. Co pra

  • Pustelnik z lasu Eyton

    Wyd. Zysk i S-ka, seria Kroniki brata Cadfaela, tyt.org.The Hermit of Eyton Forest , tł.M.Michowski, str.274, Poznań 2004 Pierwszą powieść , której bohaterem j

  • Dzicy wojownicy

    Wyd.WAB,Rycerze Sycylii #2, Le guerriers fauves , tł. J.Sozańska, str. 318, Warszawa 2010 Z ogromną przyjemnością i ciekawością przeczytałam kolejny tom przygód

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: