Blog > Komentarze do wpisu
Dzban miodu

Wyd.Elipsa, tyt.org.Honningkrukken, seria Dobry kryminał, tł. G.Skommer, str.184, Warszawa2008

Dzban miodu -G.Godeng

 

Gert Godeng wł. Gert Nygårdshaug, jest jednym z wybitnych twórców norweskiego kryminału. Poeta , prozaik. Jednak to kreacja Fredrica Druma przyniosła mu popularność. Obdarzył bohatera cyklu swych powieści pasjami i zainteresowaniami , którym sam od lat ulega , a mianowicie podróżom szczególnie po Ameryce płd. , archeologii, starożytnym kulturom , dobremu winu i jedzeniu, no i jeszcze wędkarstwu.

„Dzban miodu” otwiera dziesięciotomowy cykl kryminałów "Krew i Wino".
Fredric„Był z wykształcenia kryptologiem, parę lat spędził na studiach uniwersyteckich. Przez ostatnie cztery lata zajmował się amatorsko analizą dawnych języków. Wykonywał zawody marynarza, robotnika portowego, taksówkarza, a od jakiegoś czasu był współwłaścicielem restauracji i zdobył przyzwoitą wiedzę o winach.” Pracował też dla wojska, ale stosunkowo proste deszyfracje nudziły go. Obecnie jest współwłaścicielem niewielkiej acz ekskluzywnej restauracji „Kasserollen” , gdzie obok wyszukanych dań punktem honoru jest serwowanie najlepszych win. By je mieć , wspólnicy postanawiają, iż powinien wyjechać do Francji. I tak Fredric znajduje się w St. Emilion w departamencie Gironde. Codziennie spotyka na placyku przed kościołem mieszkańców, winiarzy, ucina sobie pogawędki przy degustacji wina, choć nie wszyscy są do nich skorzy. Sukcesywnie odwiedza
château, zamawia wina do restauracji i do swojej piwniczki. Czułby się jak w raju, gdyby nie potężna chmura nad winiarskim miasteczkiem. W ciągu kilku miesięcy znika 7 jego mieszkańców. Nic ich nie łączy – wiek, płeć, wykształcenie. Policja nie ma żadnego tropu. Niepoprawna cecha Druma – ciekawość- daje o sobie znać. Pragnie się dowiedzieć, co stało się z tymi ludźmi. Poza tym obawia się ,że on może być następną ofiarą, co sygnalizuje mu amulet ,z którym się nie rozstaje. Niezwykła gwiazda barwi się na czerwono.
Do tej pory umysł Fredrica zaprzątało pismo linearne B . Wziął z sobą fotografie i odczytuje znaki na nowo, bo nie zgadza się z dotychczasową interpretacją. Wyobraźnia podsuwa mu różne warianty tej samej sceny. Dziewczęta –ofiary, kapłani i taniec przed świętym bykiem, a w końcu śmierć. Kreta opanowała jego myśli , ale wdziera się do nich też teraźniejszość. Chęć dojścia prawdy naraża go na kilka ataków, które mogą się bardzo źle skończyć dla niego. Dzięki uporowi , przemyślności , a i złości potrafi wyjść z nich obronną ręką. Nie rezygnuje z celu, jakim jest ujęcie sprawcy. Jednak ani Kreta, ani tajemnica miasteczka nie uchronią go przed …..zauroczeniem piękną Genevieve .

Fredric niestrudzenie bada fakty, toczy wiele rozmów, odbywa wyprawy do châ
teau, zbiera najdrobniejsze informacje o ludziach. Tak , odkrywa prawdę. Porażającą

Godeng zbudował swój kryminał w konwencji klasyki gatunku. Czytelnik towarzysząc Drumowi , wie tyle samo, ma informacje, by samemu domyślić się prawdy Nie jest to jednak aż tak proste. Fredric hołduje dedukcji . Łączy pozornie odległe punkty , wyraz ,zadanie gdzieś zasłyszane dają impuls odpowiednim skojarzeniom. I scena końcowa , gdy detektyw i sprawca stają twarzą w twarz , a ten pierwszy wyjaśnia , jak rozwiązał zagadkę. Podoba mi się taki styl Dla mnie ciekawy jest  przekaz informacji o starożytnych kulturach w  kryminale. Jednocześnie autor maluje obraz miasteczka , ciekawych postaci, produkcji wina , starań o jego klasę, dając całkiem interesujące tło .
Dobra lektura na dni, które nadchodzą- letnie długie wieczory , może z kieliszkiem wina , które by polecił Fredric.

niedziela, 06 czerwca 2010, szamanka30

Polecane wpisy

  • Morze Niegościnne

    Wyd. Muza SA, str.304, Warszawa 2013 Z zainteresowaniemprze czytałam 2 lata temu pierwszą powieść J. Szamałka „ Kiedy Atena odwraca wzrok ”. Co pra

  • Pustelnik z lasu Eyton

    Wyd. Zysk i S-ka, seria Kroniki brata Cadfaela, tyt.org.The Hermit of Eyton Forest , tł.M.Michowski, str.274, Poznań 2004 Pierwszą powieść , której bohaterem j

  • Dzicy wojownicy

    Wyd.WAB,Rycerze Sycylii #2, Le guerriers fauves , tł. J.Sozańska, str. 318, Warszawa 2010 Z ogromną przyjemnością i ciekawością przeczytałam kolejny tom przygód

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
m.tucha
2010/06/12 23:27:49
Ooooo, aż 10 tomów :)? Brzmi zachęcająco :)
-
szamanka30
2010/06/20 12:18:25
A tak aż 10. Nie mam jeszcze wszystkich, brakuje mi 3, ale postanowiłam sobie je dawkowac latem, by mieć przyjemną lekturę balkonową.:)
Pociaga mnie w tych ksiażkach nawiazywanie do dawnych kultur. Sama kompozycja i sposób dodchdzenia do prawdy też intetesujące.