Blog > Komentarze do wpisu
Kociokwik z winem w tle

 

Wyd. MUZA SA , seria téte à téte, tyt.org. Wildcat Wine, tł. A.Gralak, str. 362, Warszawa 2006

 

"Wcale nie byłam pewna , czy moje życie można jeszcze uznać za normalne.”



Nie ma to jak nieco zakręcona książka , gdy czasu niezbyt wiele, zmęczenie daje się we znaki , a jednak nieprzeczytanie choć paru stron to dzień stracony. Już sam tytuł był intrygujący , okładka niczego sobie , krótka notka zapowiadała prócz wątku kryminalnego sporą dozę humoru. I dostałam to w dobrej dawce i gatunku.

Bohaterką powieści jest prawniczka , mieszkająca w Sarasocie , Lilly Belle Rosemary Cleary .Pani mecenas zajmuje się bezpieczniejszą stroną prawa czyli prawem cywilnym. W pracy radzi sobie bardzo dobrze , jest utalentowana ,osiągnęła stanowisko młodszego wspólnika z  pespektywami na więcej , natomiast jej życie osobiste to raczej tragedia.

Lilly przyjaźni się z Bonitą , swą sekretarką i po trosze osobistą terapeutką. Innych bliskich nie ma . Nie jest też związana z żadnym mężczyzną. Z sąsiadką toczy wojnę .Nazywa ją Służbistka- nazistka , ponieważ panie nie mogły dojść do porozumienia w sprawie okry Lilly, a starsza pani szybko wzywa policję. Jedynym towarzystwem prawniczki jest rottweiler Misia( czyż nie słodkie dla tej rasy...) , którą odziedziczyła po mordercy .

Lilly to miła , sympatyczna osoba , choć nie każdy może z nią wytrwać, bo kilka jej dziwactw może skutecznie odstraszyć. Przede wszystkim cierpi na manię sprzątania, pora jest nieistotna .Żaden pyłek, listeczek, włos czy niteczka mikroskopijna nie mają prawa bytu w domu Lilly i zakłócania jej komfortu psychicznego. Zamiast w niedzielę zamiast dłużej pospać lub odpocząć , skoro świt zrywa się i czyści dom do błysku ,że z podłogi można jeść. Jeśli uzna ,że cokolwiek zakłóciło czystość , rzuca wszystko i bierze się do pracy. Jest wegetarianką , co nie jest niezwykłe czy naganne , ale jej zachowanie posuwa się do obsesji . Chodzi tylko do wybranych restauracji , które przeszły jej wewnętrzny test higieny. Zanim zje zamówione dania ,żąda rozmowy z szefem kuchni i jej wizytacji , bo musi mieć pewność, że jest tak , jak zapewniają. Kupując np. sałatę – też w wybranych sklepach- mimo napisu na opakowaniu o 3-krotnym płukaniu , w domu robi to przynajmniej jeszcze jeden raz. Ma manię ekologicznej żywności , niemodyfikowanej genetycznie , przekraczającą jednak normę. Nie chce bywać w nieznanych miejscach , bo nie wie , co ma na talerzu , nie przyjmuje zaproszeń na lunch czy kolację od znajomych z tego samego powodu. Nie lubi bliskości , szczególnie z dziećmi i przebywania w miejscach o specyficznych zapachach . Od razu wskakuje pod prysznic.

Gdy na jej progu w sobotnie popołudnie , gdy przygotowywała się do apelacji , stanął Farmer Dave , przeczuwała kłopoty , nie potrafiła jednak odmówić. Ten podstarzały hippis był dla niej niegdyś zbyt ważny. Lilly bowiem nie miała rodziny , która się nia interesowałą oraz jej bratem . Gdy miała 15 lal uciekła z Devlonem , a bezpieczną przystań znaleźli u Dave`a . Miała dom , o który dbała, prócz tego uprawiali z  Davem poletko marihuany , no i zostali kochankami. Po kilku latach zapragnęła więcej , chciała się uczyć i coś osiągnąć. Odeszła. On jakby zatrzymał się w czasie. Zawsze jednak pamiętała ,że dał jej dom i poczucie bezpieczeństwa.

Dave nieco pokrętnie zaczął snuć opowieść o pracy w winnicy i ekowinie , które miał w ciężarówce . Owo bardzo smaczne wino, zresztą kradzione, dało początek całej lawinie zdarzeń , w wirze których wbrew sobie znalazła się Lilly . Czuła, jakby porwało ją tornado , a ona musi zrobić wszystko , by się wyrwać i ocaleć. By panie nadal mogły pracować, Deve zaproponował Benicio , synowi Bonity, wyprawę do Myakki w poszukiwaniu dzikiego kota jaguarundi . Znajdują na moczarach trupa mężczyzny z walizką pieniędzy , którą zabierają. Całą historię starannie przemilczają przed kobietami.(wygada się Benicio, bo ma tylko 15 lat ,a Lilly potrafi z nim rozmawiać). Natomiast na Deve`a wpływa skarga o kradzież wina . Właściciel winnicy, Earl Stallings, żąda zwrotu swej własności i ukarania winnego. Natomiast Farmer nie zgadza się na innego adwokata niż Lilly , choć ona nie ma nawet pojęcia , jak załatwia się kaucję . I tu na scenę wkracza superseksowny i przystojny adwokat - karnista Phillip Cohen . Lilly w sekundzie znajduje się pod jego urokiem .

Na dodatek pojawia się dziwny klient , nad którego apelacją się mozoli , podrabiany Hindus , by ostrzec ją, że w jej aurze widzi niebezpieczeństwo. Chcąc ratować Dave `a , odwiedza winnicę Earla, namawiając do wycofania skargi. Przyrzeka przemyśleć sprawę i zadzwonić. Telefon jednak milczy . Wracając po rozprawie apelacyjnej , skręca do winnicy i znajduje zwłoki właściciela. To podejrzana śmierć. Raczej nie wypadek, choć tak to ma wyglądać. W pracy jeden ze wspólników zaczyna się niemiło zachowywać wobec Bonity , nawet dochodzi do próby zastraszenia. Lilly chce jej pomóc. Są przyjaciółkami, a po drugie kobieta jest wdową z piątką dzieci. Poza tym Lilly nie rozumie, jak można wystąpić z powództwem przeciwko pracownikowi tej samej kancelarii, nawet jeśli nie jest prawnikiem. Cohen okazuje się wszędzie przydatny. Tylko randki im nie wychodzą. Nie z braku wzajemnego zainteresowania , ale ciągłego przerywania prawniczymi i policyjnymi wezwaniami lub wizytami. Wydarzenie toczą się niczym lawina , coraz szybciej , a nie potrafią na razie zobaczyć całego obrazka. Ekologiczna winnica, torba z pieniędzmi dostarczonymi przez podstarzałą hippiskę , grzechotnik najpierw martwy , a następny jak najbardziej żywy w samochodzie Lilly to tylko część atrakcji .Dochodzi do kolejnego morderstwa, o które początkowo podejrzewana jest Lilly , ale potem uwaga policji koncentruje się na jej sekretarce . Lilly jest coraz bardziej przekonana ,że morderstwa coś łączy. Zaczyna szukać , nie zawsze trzymając się litery prawa. Niemal każdego dnia spotyka na swej drodze detektywa Studzonego Johnsona , cierpliwie drążącego temat i łowiącego wszystkie rozwiewające się nitki sprawy. Strudzony często występuje podczas przesłuchań poza komendą ze swym synkiem zwanym Karmazynem , jeszcze niemowlakiem, z powodu permanentnych kłopotów z opiekunkami.

Wszyscy mają pełne ręce roboty , każdy posiada jakąś informację , ale należy to zebrać razem. Tylko jak namówić dwoje prawników , policjanta i sekretarkę prawnika , nieufnego Dave`a , opiekuńczego Henry`ego (zalotnik Bonity) do wymiany informacji ? Najbardziej skłonna do tego jest Lilly, choć gromy rzuca na nią Phillip. Oczywiście prawda musi wyjść na jaw. I w tym duża zasługa Lilly . A tak na marginesie wszystkim w myśleniu pomaga ekowino …

Książkę czyta się bardzo dobrze. Zaskakuje , bawi, ale też nie stroni od poważnych tematów pod płaszczykiem żartu. Wiele w niej obserwacji nie zawsze miłych , dotyczących życia , oceny ludzi , motywów działania.

niedziela, 26 września 2010, szamanka30

Polecane wpisy

  • Morze Niegościnne

    Wyd. Muza SA, str.304, Warszawa 2013 Z zainteresowaniemprze czytałam 2 lata temu pierwszą powieść J. Szamałka „ Kiedy Atena odwraca wzrok ”. Co pra

  • Pustelnik z lasu Eyton

    Wyd. Zysk i S-ka, seria Kroniki brata Cadfaela, tyt.org.The Hermit of Eyton Forest , tł.M.Michowski, str.274, Poznań 2004 Pierwszą powieść , której bohaterem j

  • Dzicy wojownicy

    Wyd.WAB,Rycerze Sycylii #2, Le guerriers fauves , tł. J.Sozańska, str. 318, Warszawa 2010 Z ogromną przyjemnością i ciekawością przeczytałam kolejny tom przygód

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
claudete
2010/09/27 21:09:58
Zaciekawiłaś mnie tą niebanalną historią Lilly. Ale przyznam, że najbardziej przemawia do mnie fakt, iż jest to opowieść o prawniczce ;)
Dopisuję na listę!

Pozdrawiam.
-
szamanka30
2010/09/28 17:47:48
Ciesze się ,że postać Lilly Cię zainteresowała.A to że jest prawniczka na pewno skłonić Cię powinno do przeczytania o niej:)O Lilly jest jeszcze jedna powieść"Pływanie w negliżu", ale nie czytałam jak dotąd. Zresztą sama pisarka jest prawniczką z wyksztalacenia, pracowała jako adwokat zanim przerzuciła się na pisanie. Przyznam szczerze,że niegdyś zaczytywałam się w powieściach sensacyjnych , thrillerach prawniczych , tylko tam bohaterami byli meżczyźni. Nie wiem , czy czytałaś thriller Joy Fielding "Nie zdradzaj zadnych tajemnic". Bohaterka jest aystentką prokuratora. Polecam.