Blog > Komentarze do wpisu
Bractwo

 

Wyd. Książnica, tyt.org.Brethren, tł. M.Grabska-Ryńska, str.498, Katowice 2007

 

Nie jest to recenzja , a tylko przypomnienie książki Robyn Young. Debiutancką powieść przeczytałam około trzech lat temu , gdy jeszcze bloga nie prowadziłam. Nieco później okazało się ,że „Bractwo” to pierwsza część trylogii . I teraz, kiedy wreszcie mam całość , chcę wrócić do początku przygody. Kończę bowiem tom II i niedługo pewnie ukaże się recenzja , a byłaby niejako niepełna bez początku całej zawikłanej historii.

Opowieść Young to historia templariuszy. Mimo zniszczenia zakonu prawie 700 lat temu , rycerze świątyni budzą żywe zainteresowanie, oddziałują na wyobrażnię. Tajemnice, jakie ich otaczały , proces wytoczony przez Filipa Pięknego, klątwa wielkiego mistrza Jakuba de Molay i jej spełnienie stanowią doskonały materiał na powieść .Pisarz może sobie pozwolić na własną interpretację "białych plam" , a tajemnicami żonglować.

Przyznaję , że początek powieści nie zapowiadał późniejszego zainteresowania, zaangażowania w losy bohaterów oraz fascynacji światem Wschodu i Zachodu. Akcja rozkręcała się wolno , ale systematycznie. Pojawiali się nowi bohaterowie.

Jest rok 1260. W rekach muzułmanów jest ziemia święta, w Europie nawołuje się do nowej krucjaty , ale władcy mają swoje sprawy też tutaj nie tylko za morzem, a ponadto ciągle im brak pieniędzy. Mamelucy z Bajbarsem – jeszcze emirem- doskonale wiedzą, że chrześcijanie zechcą odzyskać ziemie, które 14 lat wcześniej utracili. Wierzą z całą mocą, że to im Allach przeznaczył spaloną słońcem ziemię , muszą jej bronić i czynić przygotowania na przyjęcie niewiernych. W Londynie w siedzibie świątyni czytelnik spotyka Wiliama Campbella , głównego bohatera , mającego dopiero lat 13 , będącego giermkiem sir Owena. We Francji ktoś z rąk klerka wyrywa księgę , tajną , tzw. księgę Graala. Gdzieś zawiązują się nitki , które połączą niektórych ludzi na długo.
Angielski król Henryk i jego syn Edward toczą rozmowy z władzami zakonu i  skarbnikiem świątyni o pożyczce na wyposażenie wojsk krucjaty. Henryk jest
na tyle sprytny , by wiedzieć, jak dobrze jest widziane poparcie dla wyprawy krzyżowej choc bardziej angażują go sprawy wewnętrzne państwa i Francja , zaś książę zdaje się szczerze zaangażowany, ale też  wyrachowany.
Wszędobylski Wiliam przypadkiem jest świadkiem dziwnego zdarzenia w świątyni, odkrywa, że istnieje w niej wewnętrzny krąg , którego cele niekoniecznie zgodne są z oficjalną polityką Zakonu.
Chłopiec czuje się samotny, nieszczęśliwy. Ma rodziców, a jakby był sierotą. Jego ojciec zawsze współpracował z komandorią templariuszy w Szkocji , był ich wasalnym ”donatorem”, nosił nawet czarny – bo nie składał ślubów- płaszcz zakonnika. Miał żonę, syna, córki. Po tragicznej śmierci Maryjki , ich słoneczka, o którą obwiniał się Will ( sądził, że ojciec też tak myśli) , rycerz wstępuje do zakonu , a żonę i córki odsyła do klasztoru. Byłam na niego autentycznie wściekła. On czuł, stratę , ból , więc wybrał , co dla niego najlepsze, ale  też to, czego od dawn apragnał.  Jakby inni nie mieli uczuć. Will od tej pory chce zasłużyć na uwagę ojca, marzy o pochwale . Jeszcze nie wie, że tatuś już mu zaplanował życie . W odpowiednim czasie ma zostać przyjęty w poczet rycerzy świątyni. Oczywiscie to wielki honor, ale Willowi  nie pozwolono wybrać.

W w kręgu sułtana zawiązują się rożne spiski, nie brak intryg. Na głównego przywódcę wyrasta Bajbars. Sięgnie po władzę i od tej pory rządy sprawować będzie dynastia mamelucka. Bajbars , jego zaufani jak Kalaun , byli niewolnikami , potem żołnierzami, w końcu emirami . Dziś byśmy powiedzieli ,że zrobili zawrotne kariery.

W Anglii młody Campbell ćwiczy się w rycerskim rzemiośle. Tam poznaje Garena, z którym los połączy go na długo w skomplikowanych relacjach. Król zastawia klejnoty koronne , by templariusze dali pieniądze. I w tym momencie los zdecydował o naszym bohaterze. Nieudana próba kradzieży, obwiniane giermka , śmierć jego pana Owena , misja odszukania skradzionej księgi przywodzi go do Ewerarda. Ma być jego skrybą, bo w odróżnieniu od większości rycerzy potrafi pisać i czytać. Burzy się . Nie wie jeszcze, kim jest stary mnich . Trochę czasu mu zajmie poznanie zasięgu władzy zakonnika, jego wpływów. Na razie służy , choć nie unika wplątywania się w kłopoty. Czas upływa . Will staje się templariuszem. Ślubuje zakonowi. Miał przez moment plany świeckiego życia , zakochał się , oświadczył, nawet został przyjęty , ale w ostatecznym rozrachunku wybrał zakon. Zastaje przyjęty do Anima Templi ,owego tajnego bractwa, którego plany nie zawsze są zgodne z celami władz zakonu. jest ich w bractwie 12  tak jak apostołow, bo ich misja  jest podobnie niełatwa ,ale istotna dla ludzi. Będzie czasem trudno, bo rozkazy mogą być sprzeczne, a sam młodzieniec wpadnie w  chwile zwątpienia, a potem i goryczy. Campbell powoli zyskuje zaufanie, pnie się w gorę. A w Egipcie coraz jaśniej świeci gwiazda sułtana Bajbarsa.
Czytelnik poznaje świat sułtanatu z jego wewnętrznymi intrygami , stronnictwami , spiskami , a i skrytobójstwem. Świat odmienny , fascynujący. Dla sułtana najważniejsza sprawa to wypędzenie chrześcijan , dla rycerzy zachodu utrzymanie okrojonych ziem i potężnej twierdzy Akki oraz innych we władaniu zakonu. Prócz tego żyją tutaj Żydzi. Dla wszystkich nacji ta ziemia jest święta , dana od boga , jej mają strzec i bronić dla swego ludu . Niemal nikomu nie przejdzie przez myśl ,że mogliby żyć wszyscy w zgodzie obok siebie. Wyjątkiem jest garstka ludzi wśród tych narodów. A reszta? Każdy gromadzi siły . Sułtan przygotowuje się do spodziewanej wojny , papież i władcy zachodu do nowej krucjaty.

Will bardzo pragnie akceptacji ze strony ojca, marzy, by był z niego dumny. Jednak ten zamyka się na syna . Teraz są dwoma rycerzami Templum. Jakub pragnie pociągnąć do ziemi świętej. Młody człowiek podobnie po części ze względu na niego. Wyprawa jest blisko.

Willa orient oszołomi, zachwyci ,przyciągnie nieuchwytnym czarem. Rozpalone piaski , potężne mury Akki , respekt dla templariuszy pociągają. I święta sprawa. Pozna muzułmanów , myślących jak on, pozna też fanatyków. Sam zetknie się Żydami , ale też strasznymi asasynami , nawet w  niezmiernie trudnej chwili życia jego ścieżka  przetnie się z drogą Bajbarsa. Pozna też rywalizację z joannitami. 
Nadejdzie moment konfrontacji. To będzie trudna walka i dla chrześcijan niekorzystna. Przeczytamy o bitwie pod Ajn Dżalud (Źródła Goliata, 1260), Safedzie i rzezi rycerzy (1266), Antiochii (1268) . Will stanie się doświadczonym w walce rycerzem . Pozna też utratę w walce najbliższych , determinację , bezwzględność, miarę swej odwagi, ale też pogodzenie z sobą , zachowanie wiary w cele Anima Templi, spełnienie obowiązku.

Powieść barwna , wielowątkowa, atrakcyjna tematycznie. Bohaterowie – historyczni i fikcyjni- świetnie wykreowani , z krwi i kości ,z wadami i zaletami. Świat muzułmański i chrześcijański oddany z wielką dbałością o wiarygodność historyczną, ale i obyczajową.

Należy dodać ,że i talentu pisarza trzeba , by historię tak obszarowo rozrzuconą i lat wiele obejmującą , uczynić ciekawą dla czytelnika do tego stopnia że nie chce przerywać lektury.

Pisarka opierała się na wielu źródłach historycznych ,niektóre wymienia na końcu powieści(a sama wspomina o stu). 

No i jednak wyszło coś w rodzaju recenzji :) a miało być tylko krótkie przypomnienie.

Kontynuacją jest „Krucjata”, a częścią ostatnią „Reqiem” . Nad całością pisarka pracowała 10 lat.


Trylogia obejmuje lata 1260- 1314.

sobota, 13 listopada 2010, szamanka30

Polecane wpisy

  • Morze Niegościnne

    Wyd. Muza SA, str.304, Warszawa 2013 Z zainteresowaniemprze czytałam 2 lata temu pierwszą powieść J. Szamałka „ Kiedy Atena odwraca wzrok ”. Co pra

  • Pustelnik z lasu Eyton

    Wyd. Zysk i S-ka, seria Kroniki brata Cadfaela, tyt.org.The Hermit of Eyton Forest , tł.M.Michowski, str.274, Poznań 2004 Pierwszą powieść , której bohaterem j

  • Dzicy wojownicy

    Wyd.WAB,Rycerze Sycylii #2, Le guerriers fauves , tł. J.Sozańska, str. 318, Warszawa 2010 Z ogromną przyjemnością i ciekawością przeczytałam kolejny tom przygód

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: