Blog > Komentarze do wpisu
Biały Rosjanin

 

Wyd.Dolnośląskie, tyt.org.The white Russian, tł.J.Rybski, str. 396, Wrocław 2009 

Po przeczytaniu pierwszej powieści Brandby`ego „Pan deszczu” , wiedziałam ,że poszukam kolejnej. Pisarz bowiem w bardzo interesujący sposób łączy zagadkę kryminalną z tłem obyczajowym.

Książka „Biały Rosjanin” przeniosła mnie do Petersburga roku 1917/18. Jest Sylwester. Petersburska  arystokracja się bawi, lud , jakby na przekór  sytuacji , też czci nadejście nowego roku. Sytuacja wewnętrzna i zewnętrza państwa jest skomplikowana , wręcz nieprzewidywalna. Rosja zaangażowana w I wojnę  ponosi coraz więcej klęsk ,ludzie giną, ale inni zadają niewygodne dla władzy pytania .Nie brakuje słów  krytyki pod adresem rodziny carskiej. Caryca jest wprost oskarżana o zdradę, sprzyjanie Niemcom , szpiegowanie na ich rzecz. Ukazuje się wiele paszkwili w prasie. Car z wielkim  rozgłosem  informuje o wyjeździe na front, by dodać odwagi, ducha  walczącym Rosjanom. Tylko czy to jeszcze cokolwiek znaczy dla zwykłych ,szarych żołnierzy? W kraju narasta nienawiść do władzy, coraz bardziej widoczna, werbalizowana. Ludzie wychodzą na ulice, strajkują, buntują się. Ruch rewolucyjny przybiera na sile.  Domagają się uwagi, rzucają groźby. Rok wcześniej zamordowano wszechwładnego Rasputina . Niestety nic to w polityce nie zmieniło, a jeśli to pogorszyło, bo Aleksandra  czuje się bez mnicha nieco zagubiona. On był dla niej tą wyrocznią , potwierdzającą jej decyzje. Tajna policja jest wszędzie , szukając wrogów państwa. Głód zagląda w oczy wielu mieszkańcom stolicy. A zima jest mroźna, co źle wróży.

W takiej sytuacji do Piotrogrodu- jak nazwano Petersburg- wraca z wygnania do Tobolska  najlepszy śledczy wydziału Ruzski, co ogromnie cieszy jego przyjaciela Pawła Milutina. To bardzo nietuzinkowy człowiek. Książę. Świetnie wykształcony , przygotowywany do kariery w wojsku w słynnym Pułku Preobrażeńskim . Miał tam zająć swoje miejsce jak każdy najstarszy syn rodu. A on wszystko rzucił i wstąpił do policji. Ojciec , minister, ledwo tolerował syna. Nie potrafił mu wybaczyć przekreślenia drogi przodków. Sytuacja prywatna śledczego jest jeszcze bardziej skomplikowana. Żona i syn zamieszkują na Milionnej w pałacu rodziny, ale nie on. Między małżonkami istnieje konflikt. Ona nie jest wierną żoną , Ruzski  co prawda jej nie zdradza, ale  ktoś rzucił na niego urok. Piękna Maria, balerina Teatru Mariańskiego ,o tajemniczej przeszłości. I może zastanowić czytelnika , czemu to niewierna kobieta  znalazła miejsce w domu teścia ,a  syn  został wzgardzony. Za Ruzskim ciągnie się jeszcze sprawa z czasów  dzieciństwa, gdy on i bracia świetnie się bawili w letniej posiadłości. Tamten cień  go nie opuszcza.

Powrót do stolicy łączy się z trudną sprawą. Oto przed Pałacem Zimowym  na zamarzniętej Newie znaleziono zwłoki kobiety i mężczyzny  brutalnie zamordowanych . Nie wiadomo , kim są, brak jakichkolwiek śladów. Z badań  patologa wynika , iż mężczyzna  mógł być cudzoziemcem. Kim jest dziewczyna , będzie można  ustalić  dzięki sukni , kosztownej , pochodzącej od najlepszej modystki, o czym Sandro Ruzski doskonale wie, płacąc za kreacje żony.  Na Newie dochodzi  też do konfrontacji miedzy policją a ochraną, która chce przejąć śledztwo, uzasadniając , iż morderstwo przed pałacem cara sugeruje przestępstwo polityczne. Na razie jednak je prowadzą. Okazuje się, iż dziewczyna, Ella ,  służyła u carycy. Zajmowała się dziećmi , szczególnie carewiczem , o czym dowiaduje się Sandro z rozmowy z Wyrubową. Nawet imperatorowa włącza się do rozmowy, co dla niego jest symptomem rozkładu, bo jeszcze 2-3 lata wcześniej nawet za próg by ich nie wpuszczono.  Pomimo wszystko śledztwo nie posuwa się do przodu. Śledczy prowadzą  rozmowy  nic lub niewiele wnoszące do sprawy. Ponadto czują się niepewnie ze względu na tajną policję, która wtrąca się do śledztwa. Ich szef, Wasiliew,  ma ogromne wpływy , a jest nieobliczalny, daje do zrozumienia Sandro ,że w jakiś sposób nad nim panuje. Na pewno pojawienie się Wasiliewa  w teatrze w loży Ruzskich  jest zastanawiające.

Pałac Zimowy

Przy tym Ruzski  nie jest pewien swoich ludzi . Zdaje sobie sprawę, że ktoś donosi tajnej policji, jest na ich liście płac czy może strachu. Dla nich zastraszanie nie jest żadna nową metodą zdobywania informacji. Jeszcze nie tak dawno stanowili zżyty zespół dobrych fachowców. Polityka wszystko zmienia. Tymczasem ginie kolejny człowiek , równie brutalnie pozbawiony życia , niedługo potem kobieta. Wszyscy związani są z komórkami rewolucyjnymi.  Sandro zaczyna znajdować nitki , łączące ze sobą zamordowanych. Trop wyraźnie wiedzie  do Liwadii. Tam wszystko się zaczęło. Jeśli  nie może liczyć na współpracę na miejscu , uznaje ,iż trzeba udać się do kurortu  na Morzem Czarnym . Zdaje sobie sprawę, że naraża się na niebezpieczeństwo, jednak musi wiedzieć, musi rozwiązać zagadkę  nie tylko dla siebie , ale i dla imperatorowej. Towarzyszem podróży staje się przyjaciel , dobry policjant , któremu Sandro ufa, Paweł Milutin.  W Liwadii  przeżyją wiele, ale niejednego się dowiedzą.

Liwadia, pałac carski

Piotrogród przywita ich tylko wzrostem nastrojów rewolucyjnych, wystąpieniami przeciw policji , nasileniem ataków , słowa przeradzają się w czyny. Tej fali nienawiści , żalu , rachunku  krzywd nic nie powstrzyma . Kwestią czasu jest tylko odpowiedź na pytanie -kiedy? Sandro trafia na takie zebranie, konstatując ,że przywódcy  niekoniecznie mają te same cele , co szaracy , których wzywa się do walki, do oddania życia w imię nowej, lepszej przyszłości. Liderzy pragną władzy, pieniędzy i zachowania życia. Wstrząsająca i okrutna jest scena w fabryce , gdzie Borodin demonstruje wierność władzy rewolucyjnej. A oni wracaja do tropienia sparwcy 4 zabójstw. Śledztwo inspektora przeplatane jest sprawami prywatnymi, dzięki czemu czytelnik może obserwować zmiany zachodzące w państwie , w elitach władzy, w rodzinach. Jakże namacalny jest strach bratowej Sandra , Niemki Ingrid, która boi się wyjść do parku , odezwać z racji pochodzenia.  Strach przed atakiem na domowników, kradzieżami i rozbojami.

Sandro Ruzski  to uparty, inteligentny człowiek , więc zagadkę rozwiąże. Wśród dymów, rozpaczy, ruin  upadającego świata dowie się, kto był zabójcą i co nim kierowało.

Książka  Bradby`ego daje doskonały obraz kończącego się świata z wszelkimi wątpliwościami wobec mającego się narodzić. To też portret człowieka  rozdartego między wiernością rodzinie a swoim ideałom. Nosi w sobie poczucie winy , nie potrafi sobie wybaczyć, czegoś , co sobie w sumie wmówił. Kocha ogromnie syna, ale nie podejmuje o niego walki , dopiero po którymś napomnieniu Pawła , zmienia danie. Człowiek nieszczęśliwy , smutny, rozdrapujący przeszłość i nie potrafiący zdecydować o przyszłości z inną kobietą, przecież swą wielka miłością. Realizuje się w pracy , ale też nie jest swój. Ma dobrych kolegów, gorzej z przyjaciółmi.  Uwikłany w rózne  problemy. Obserwator upadku znanego sobie świata i jego porządku. Fatalista.

 To powieść- kryminał o wielkiej nienawiści  i równie wielkim poświeceniu , wierności sobie , stosunkach międzyludzkich , kwestii zaufania ,  roli przeszłości , rzucającej długie cienie , zgniliźnie  świata .  

 Pisarz doskonale poradził sobie z zadaniem ukazania przedrewolucyjnej Rosji dzięki kryminalnej szaradzie.  

niedziela, 26 czerwca 2011, szamanka30

Polecane wpisy

  • Morze Niegościnne

    Wyd. Muza SA, str.304, Warszawa 2013 Z zainteresowaniemprze czytałam 2 lata temu pierwszą powieść J. Szamałka „ Kiedy Atena odwraca wzrok ”. Co pra

  • Pustelnik z lasu Eyton

    Wyd. Zysk i S-ka, seria Kroniki brata Cadfaela, tyt.org.The Hermit of Eyton Forest , tł.M.Michowski, str.274, Poznań 2004 Pierwszą powieść , której bohaterem j

  • Dzicy wojownicy

    Wyd.WAB,Rycerze Sycylii #2, Le guerriers fauves , tł. J.Sozańska, str. 318, Warszawa 2010 Z ogromną przyjemnością i ciekawością przeczytałam kolejny tom przygód

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
drkohoutek
2011/06/26 12:55:14
Choć nie lubię kryminałów, to jednak te z Rosją w tle zawsze przypadały mi do gustu.
-
Gość: mary, *.rev.inds.pl
2011/06/26 21:45:44
nigdy nie czytalam zadnego krymiału z Rosją w tle.. Mam jedną książkę Marininy kupioną za jakies 5 zł ale jakos mnie do niej nie ciągnie, a tego tytułu jestem nawet ciekawa. moze dlatego ze to wyd dolnosląskie które z reguły kojarzy mi się z dobrymi kryminałami, a to chyba nawet seria w której wydano Nesbo :)
Poszukam.
-
szamanka30
2011/06/27 20:06:57
drkohoutek ja akurat kryminaly lubię, są dla mnie relaksujące. Przeczytałam kilka z Rosją w tle i zawsze były ciekawe. Mam nadzieję,że ten Ci się spodoba, jeśli zdecydujesz się na lekturę:)

mary, musisz nadrobić zaległosci:) i to koniecznie. Marynina to zupełnie inny typ kryminału, czasy nowe Rosji. Nie wszystkie jej ksiazki pzrypadły mi do gustu. Te Akunina , teraz Bradby`ego to stara carska Rosja, inne tło społeczne, mentalność, sposób prowadzenia śledztwa. . Warto przeczytać. Bardzo Cię namawiam na "Pana deszczu" Bradby`ego(pisałam o niej). Nie możesz pominąc Szanghaju lat 20-tych XXw.
-
Gość: mary, *.rev.inds.pl
2011/06/28 21:33:25
poszukam poszukam :)