Blog > Komentarze do wpisu
Poker z rekinem



Wyd.Videograf II, seria z kobrą, tł. D.Blank, str. 302, Chorzów 2009

Po lekturze książki  „Manikiur dla nieboszczyka” , w której po raz pierwszy pojawia się  bohaterka nowej serii Eulampia, wiedziałam, że będę chciała przeczytać pozostałe. Polubiłam Eufrozynę ,zamienioną w Eulampię niczym motyl i wyglądałam  nowej porcji jej przygód. Niestety   po raz kolejny  czytam niechronologicznie , bowiem za mną 1 i 4 część, teraz dopiero druga.  Nie przeszkadza to mnie, akcji ani wiedzy o głównych bohaterach. Pisarka na początku umieszcza skróconą historię życia  bohaterki.

Doskonale się bawiłam , czytając „Poker z rekinem”. Uśmiałam się, zrelaksowałam i odpoczęłam ,śledząc przygody zaserwowane przez Doncową. Tylko żal mi było, gdy okazało się,że to koniec. Intryga rozwiązana, a ja mam mniej książek do czytania.

Co może doprowadzić do irytacji , gdy noc za oknem, ciepło w łóżeczku ,a sen zmorzył? Oczywiście jakieś hałasy u sąsiadów lub telefon  na dodatek omyłkowy , który skutecznie wybije ze snu. Śpiąca słodko  Lampa  została brutalnie obudzona przez dlugo dzwoniący aparat. Wyrwana ze snu ze zdumieniem , ale i złością  słucha głosu nieznajomej kobiety,mówiącej,  iż ktoś przyjdzie ją zabić. W kolejnej rozmowie telefonicznej  zostaje poinformowana  o bytności mordercy i zabiciu nieznajomej. Zaniepokojona Lampa postanawia wyjść na grudniowy mróz i sprawdzić , co się dzieje , szczególnie ze Łana mieszka w sąsiednim bloku. Nie kłamała . Jest w agonii, umiera na rękach Lampy. Polecenie wezwanego pogotowia  było jasne- czekać na milicję. Lampa jednak ulatnia się , bo przede wszystkim boi się nieboszczyków , a po drugie musi być o 7 w domu , by wyprawić wszystkich do pracy i szkoły. Nikomu nie opowiada  o nocnych przygodach , chociaż przynosi ze sobą nader przystojnego, wytwornego i inteligentnego  kota Morisa. Oj zaskoczy on swymi umiejętnościami wszystkich domowników!

Katia ma pracę dla Lampy. Jej znajomy- oczywiście operowała mu tarczycę- ma wielki problem. Jego młoda i atrakcyjna żona zniknęła. Wyszła po pierwszym akcie z teatru i rozpłynęła się w powietrzu. Oleg Jakowlewicz   nie chce mieć nic wspólnego z milicją, zresztą pewnie  by oświadczyli, że uciekła do kochanka, zważywszy ,że była o połowę młodsza  od „króla nafty”. Pragnie  wynająć zaufanego detektywa, który wyjaśniłby sprawę. I , wg Katii,  Eulampia  idealnie się do tego nadaje. Przeczytała przecież tony kryminałów, więc teoretyczne podstawy ma. Lekko już znudzona   oraz zachecona finansowymi profitami chętnie podejmuje się zadania. Niestety nie jest to łatwe. O dziewczynie nikt nic nie wie. Lampa odwiedza nawet zapadłą  wioskę Sielichowo , z której Ksiusza pochodzi. Dziwne, że tak młoda osoba  nie ma przyjaciółek, znajomych , w domu też nic nie widzą, a mąż musi przyznać się do zupełnej  niewiedzy w kwestii przeszłości żony. Po prostu był szczęśliwy po trudnej przeszłości i nie wnikał.

Eulampia  nie przestanie zaskakiwać, bo tylko ona może być aresztowana w własnym domu . Dzięki temu na posterunku widzi młodego człowieka  oskarżonego o morderstwo kochanki. Chłopak  wykrzykuje  numer  telefonu i prośbę o pomoc. Okazuje się ,że to Anton , którego ojciec jest niezmiernie bogatą , ale przede wszystkim wpływową  osobą  w  świecie show  biznesu. Fiodor Burlewski początkowo  niechętny , zatrudnia Eulampię, by pomogła wyjaśnić sprawę jego syna. Biedna kobieta ma coraz więcej zajęć. Co prawda wynagrodzenie proponowane przez obu panów jest wysokie, co kusi Lampeczkę. Wie, że  ma mniej szans na znalezienie zbiegłej żony, ale nie zapomina o niej. Młody Burlewski jest w dużo gorszej sytuacji. Musi znaleźć  mordercę Wiery Zajcewej inaczej dożywocie dla Antona  pewne.  Biega po całej Moskwie , wyjeżdża poza nią. Dzięki  wędrówkom Lampy   czytelnik poznaje świat dzisiejszej Rosji, kontrastowy- bogaczy i biedaków. Tych, którzy nie wiedzą na co wydawać pieniądze , do restauracji chodzą, by zamawiać jak najbardziej wymyślne dania, rzadkie trunki, ich żony wydają krocie na futra , suknie, bieliznę czy  kosmetyki, systematyczne bywają  w salonach kosmetycznych, by się pokazać, być w zgodzie z najnowszymi trendami. To nie z potrzeby , ale dla zaznaczenia statusu społecznego. I diametralnie różna część społeczeństwa, gdzie alkohol , a raczej bimber leje się gęsto i często,  brakuje  na jedzenie , ubranie,  podstawowe opłaty, a ludzie głodują. Jako że Lampa szuka aż dwu studentek ,zahacza też o  system szkolnictwa , poziom nauczania  na płatnych uczelniach, gdzie wiedza tych „studentów” woła o pomstę do nieba. Na prestiżowe , państwowe akademie nie mają szans, ale w takich prywatnych przyjęcia są w różnych terminach, egzaminy też można zdawać elastycznie. Niemal wierzyć się w to nie chce.Podobnie w świecie rozrywki. Co się liczy – talent , umiejętności czy układy, wyjście naprzeciw oczekiwaniom dość  niewymagających odbiorców?No te relacje miedzyludzkie. Momentami zgroza ogarnia.  Dzięki pani detektyw  czytelnik  pozna wiele obyczajowych oczywistości nowej Rosji . Doncowa bardziej skupiła swą uwagę na tych właśnie problemach , bo w zasadzie Eulampia jakoś swoje życie układa, stabilizuje , więc o tym mniej. Co prawda w życie rodziny znienacka wkradają się pewne problemy mieszkaniowe, z rozwiązaniem których należy się bardzo spieszyć, ale nie jest to sprawa pierwszoplanowa.Lampa gotować się też nauczyła.  Znajomi , przyjaciele domu nachwalić się nie mogą jej potraw, toteż i poszukiwania przepisów oraz  ich podawania tutaj nie ma , czego nieco żałuję. Lampa , czasem zwana też  Lampiskiem , a bywa że i Lampeczką,  ma jednak słabość do zagadek, wierzy w swoje umiejętności , co tylko służy czytelnikowi. Oczywiście  ma to szczęście ,że wszyscy  czy  bogaci czy biedni chętnie z nią rozmawiają, zwierzają się nawet  z bardzo prywatnych spraw, a i jej poszukiwania , zdarzenia i osoby  łączą się ze sobą. Gdzieś tam są wspólne nitki, które  skrzyżują się , przynosząc  rozwiązanie.

środa, 17 sierpnia 2011, szamanka30

Polecane wpisy

  • Morze Niegościnne

    Wyd. Muza SA, str.304, Warszawa 2013 Z zainteresowaniemprze czytałam 2 lata temu pierwszą powieść J. Szamałka „ Kiedy Atena odwraca wzrok ”. Co pra

  • Pustelnik z lasu Eyton

    Wyd. Zysk i S-ka, seria Kroniki brata Cadfaela, tyt.org.The Hermit of Eyton Forest , tł.M.Michowski, str.274, Poznań 2004 Pierwszą powieść , której bohaterem j

  • Dzicy wojownicy

    Wyd.WAB,Rycerze Sycylii #2, Le guerriers fauves , tł. J.Sozańska, str. 318, Warszawa 2010 Z ogromną przyjemnością i ciekawością przeczytałam kolejny tom przygód

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2011/08/17 21:13:55
Lubię Lampę i cały zwierzyniec domu Katii. Teraz czekam na kolejną zapowiedź kontynuacji serii (nawet wybiórczo).
-
avo_lusion
2011/08/17 21:42:45
Hehe, świetny tytuł książki, a i imiona równie niezwykłe. Lubię książki w tym stylu, zapewne bym się ubawiła :)
-
2011/08/17 21:56:39
Mnie też ten tytuł się podoba! Czytając poszczególne recenzje coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że czas odwiedzić bibliotekę i wyszukać coś mocniejszego na podniesienie adrenaliny ;-)
-
szamanka30
2011/08/18 20:22:50
Nutto:) wczesniej z przyjemnością czytałm o Daszy, a teraz wielką sympatią, jak i Ty, obdarzyłam Lampę( może nawet większą aniżeli bohaterkę poprzedniego cyklu) Zwierzyniec jest rozkoszny , szczególnie mopsy. W ogóle dom Katii tchnie takim ciepłem, że chce sie być wśród tej lekko (?)zwariowanej rodziny. Również czekam na następny tom serii. Tak bym chciała, by wydano wszystkie powieści Doncowej.

Avo_lusion tytuł świetny, zgadza sie. Z takim drapieżcą nawet do pasjansa bym nie siadała:) Może spróbuj się ubawić. Pogoda nas nie rozpieszcza, więc taka lektura jak znałazł. Zachęcam, polecam.

purple.girl jeśli coraz bardziej się utwierdzasz w postanowieniu przeczytania czegoś mocniejszego, mnie pozostaje tylko zachęcić :) i czekać na recenzję.
-
avo_lusion
2011/08/19 21:12:40
Hihi - postaram się, a co do purple.girl - ja też czekam na Twój debiut w czytaniu mocnej literatury :))
-
2011/08/22 00:17:38
Uwielbiam Doncową, wcześniej zaczytywałam się przygodami Daszy Wasiliewnej, nawet sobie na DVD kupiłam sfilmowane 3 jej powieści, a teraz ta seria, mniam, mniam
-
szamanka30
2011/08/22 20:16:56
Kasiu, ja też ją uwielbiam.Niektóre przygody Daszy czytałam kilka razy,nieważne że znałam zakończenie. Chodziło o ten klimat, humor. Teraz cieszy mnie Lampka. I czekam na nową powiesć , a pragnę , by wydawnicto wydało wszystkie powieści Doncowej:)