Blog > Komentarze do wpisu
Diabelski szczyt

Wyd. Amber, tyt.org.Devil`s peak, tł. M.Rei, str. 398,Warszawa 2010

Po lekturze pierwszej powieści Deona Mayera „Martwi za życia” , wiedziałam ,że będę dążyła do zdobycia następnego kryminału tego autora. Za dobrze pisze, by rezygnować. Żal mi bardzo , iż po polsku wydano tylko dwie jego książki. Nie rozumiem polityki wydawniczej :(  Autor popularny na świecie, zbierający nagrody międzynarodowe , wydawany w wielu krajach  ,a u nas – 2 pozycje. Na dokładkę jego kryminały zaczęto filmować. Prawa do ekranizacji najnowszej powieści (oczywiście tylko po angielsku „Blood safari”) sprzedano jeszcze przed jej wydaniem francuskiemu producentowi , a   „Martwych za życia”  zrealizuje amerykańska wytwórnia.

Co prawda notka , iż Mayer zrobił dla kryminału południowoafrykańskiego to, co Larsson dla szwedzkiego , do mnie nie przemawia. U Szweda wątki społeczno-polityczne dominowały, niemal przytłaczały , natomiast Mayer zachował równowagę miedzy bardzo dobrą zagadka kryminalną a tłem obyczajowym i elementami polityki. Dla mnie jest lepszy.

 

Zupełnym przypadkiem  udało mi się przeczytać kryminały Mayera chronologicznie, chociaż odnoszę wrażenie, że pomiędzy nimi powinno być coś jeszcze, bo wydarzenia dzieli niemal 5 lat. U  ówczesnego głównego bohatera , Matta Jouberta, zaszły ogromne zmiany w życie zawodowym i prywatnym. Pozostaje mi tylko niewielka nadzieja, że wydawcy się obudzą i ukażą się pozostałe powieści.

 „Diabelski szczyt” ma zupełnie inną konstrukcje, która początkowo może zwodzić. Akcja początkowo prowadzona jest trzema niezależnymi torami. Rozpoczynając lekturę  poznajemy Christine , młodą kobietę, wielkiej urody, zmysłowości , seksowną , o czym doskonale wie. Wieczorem pojawia się u pastora z jakimś kartonem. Siada wygodnie , pije podana przez pastorową herbatę i snuje opowieść o swoim życiu. Wydaje się ,że bardzo pragnie zrozumienia , uwagi, poświeconego czasu. Jednak szybko pojawia się nieufność. Kobieta zbyt często sprawdza reakcje pastora, jakby kalkulowała ,co może powiedzieć, czego on się spodziewa. Historia dziewczyny toczy się  do końca powieści, przerywana innymi zdarzeniami.  Nie wiadomo czy mówi prawdę, jej część  czy też zmyśla. Jest zagadką. Na pewno była wysokiej klasy  call –girl , ma córeczkę, którą bardzo kocha, związała się z wielce nieodpowiednim człowiekiem , wcześniej klientem. Czuła lęk przed nim. Jej młodość, szkoły, praca , początek w prostytucyjnym biznesie- musimy cierpliwie słuchać wieczorem i nocą snutej historii, by ocenić, co jest prawdą, co może niekoniecznie lub stanowi tylko jej element.

Thobela  wreszcie jest w swym niemal 40-letnim życiu  szczęśliwy. Co prawda kobieta , którą pokochał, zmarła, ale został po niej syn Pakamile, którego nie był  biologicznym ojcem , ale ojcem z serca i duszy –tak. Kochają farmę , uprawy,  jazdę na motocyklu, wspólne wyprawy. Thobela  nigdy nie sądził, ze może zakosztować rodzinnego szczęścia. Żołnierz, snajper do zadań specjalnych, ochroniarz ,  zawsze sam.  Tym większa tragedia i ból mężczyzny, gdy dwóch chuliganów w trakcie rabunku zabija Pakamile. Wierzy jeszcze w sprawiedliwość sądu. Na próżno. Zbrodniarze uciekają. Thobela  pragnie zemsty. Na razie nie może znaleźć uciekinierów, ale doskonale wie, że łowy wymagają cierpliwości . Zaczyna dostrzegać w gazetach przede wszystkim  artykuły mówiące o krzywdzie dzieci., jakby zmysły się wyostrzyły i nastawiły na jeden rodzaj informacji.  Czyta o tych  , które powinno się chronić za wszelką cenę, a nie zadawać im ból czy śmierć. Potem odkryje Internet , skąd zaleje go wielość informacji o przestępstwach popełnianych na najsłabszych. Jego decyzja jest szybka i jasna – ktoś musi przemówić w imieniu dzieci. Staje się mścicielem. Wybiera broń godną  wojownika – zuluski sagaj. Wielu ludzi  go podziwia, jest dla nich bohaterem. Wiedza, że system prawny ma luki, zawodzi,. Jak można patrzeć na mordercę dziecka  uwolnionego  przez pomyłki proceduralne? Jak spać spokojnie, gdy pastor, nauczyciel, trener, partner życiowy wykorzystuje je seksualnie. Odzierają z niewinności dzieciństwa. Mściciel z sagajem jest ich odpowiedzią na prośby o sprawiedliwość . Jednak nie dla policji. Nie wnikają w przyczyny.  Jest mordercą, więc należy go złapać. 

I tu na scenie pojawia się komisarz Benny Griesel znany już poprzedniej z książki. Tym razem jednak to on jest centralna postacią. Dowodzi grupą , mającą znaleźć mściciela. Benny to skomplikowany człowiek. Świetny detektyw, kojarzący fakty pozornie odlegle, niezwiązane z głównym nurtem prowadzonych śledztw. Dociekliwy, uparty . Ma jeden wielki minus – jest alkoholikiem Matt Joubert , zwierzchnik i przyjaciel, już wiele razy umieszczał go na odwyku. Benny wytrzymywał kilka tygodni i wracał do picia. Zdawał sobie sprawę , że niszczy rodzinę, relacje z żona. Nie potrafił przestać. I nie wiedział, czemu tak potrzebuje alkoholu. Mógł sobie zadawać pytanie, gdzie podział się ten pogodny policjant z małego Parrow , lubiący żarty, kochający śmiać się z żoną. Czy przytłoczył go Kapsztad? Czy za dużo śmierci oglądał? Tym razem sprawa jest poważna. Żona wyrzuciła go z domu, dając mu pół roku na decyzję , co ważniejsze rodzina  czy butelka. Co interesujące nawet na rauszu nie zatracał swej czujności, umiejętności dostrzegania szczegółów, ale i całego obrazu. Joubert wiedział, że ta trudna sprawa pozwoli Benny`emu przetrwać.

Aktorzy dramatu są na scenie , przybliżyłam ich sylwetki ( to informacje z początku powieści) , a teraz trzeba wejść w stworzony świat, zanurzyć się w ciemnych stronach ludzkiej natury. Thobela ma swoją misję, Benny musi go złapać, a Christine , nadal zagadkowa, siedzi u pastora. Wiadomo, że w pewnym momencie ich drogi muszą się przeciąć.

Powieść świetnie trzyma tempo, zwroty akcji zaskakują, napięcie narasta,atmosfera gęstnieje ,  nie pozwala niemal na odłożenie książki. W pojedynek dwu mężczyzn wdziera się rzeczywistość Nowej Południowej Afryki. Wcale nie tak piękna. Za dużo przemocy, niesprawiedliwości, nędzy , poczucia zawodu wobec oczekiwań wolności. Krytyka akcji afirmacyjnej. Ukazanie bardzo ciemnych stron – narkotyki, prostytucja. Nieciekawy to świat , w którym przyszło im żyć. Jednak ich ziemia żyzna , bogata, piękna zasługuje na szansę.

 Bohaterowie są wielowymiarowi, niejednoznaczni. Trudno oceniać ich racje, postępowanie. Pewnik jest jeden –  lektura wciąga niesamowicie , angażując emocje  aż do krzyku .

                            

Okładka  wyd. francuskiego                                                   Okładka wyd. hiszpańskiego

Która Wam sie podoba najbardziej?  

***

Autor Deon Mayer

Oficjaln astrona  pisarza  www.deonmeyer.com

wtorek, 13 września 2011, szamanka30

Polecane wpisy

  • Morze Niegościnne

    Wyd. Muza SA, str.304, Warszawa 2013 Z zainteresowaniemprze czytałam 2 lata temu pierwszą powieść J. Szamałka „ Kiedy Atena odwraca wzrok ”. Co pra

  • Pustelnik z lasu Eyton

    Wyd. Zysk i S-ka, seria Kroniki brata Cadfaela, tyt.org.The Hermit of Eyton Forest , tł.M.Michowski, str.274, Poznań 2004 Pierwszą powieść , której bohaterem j

  • Dzicy wojownicy

    Wyd.WAB,Rycerze Sycylii #2, Le guerriers fauves , tł. J.Sozańska, str. 318, Warszawa 2010 Z ogromną przyjemnością i ciekawością przeczytałam kolejny tom przygód

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
padma
2011/09/13 21:49:25
Bardzo ciekawie to brzmi! Nie słyszałam nigdy o tym pisarzu, ale poszukam jego książek, dzięki:)
-
avo_lusion
2011/09/13 22:37:33
Mnie się podoba ta okładka z prawej :)
-
szamanka30
2011/09/15 18:50:58
padmo, warto poznać jego krymiały. Tworzy świetne zagadki, tło społeczno-obyczajowo- polityczne, skomplikowanych bohaterów i potrafi budować napięcie. Mam nadzieję,że Ci się spodobają:)

avo_lusion, do mnie też przemawaia ta hiszpańska, choć polska też całkiem dobra. A na książkę się skusisz?