Blog > Komentarze do wpisu
Obraz pośmiertny

Wyd. WAB, Mroczna seria , tł. A.Stronka, str.252, Warszawa 2011

Kolejne spotkanie z major Kamieńską. O tym kryminale czytałam już kilka recenzji, uznających go za słaby lub przeciętny ,nie natrafiłam na inną ocenę.  Jednak nigdy do końca nie ufam cudzej opinii, bo odbiór książki to zawsze sprawa bardzo indywidualna. 

I dobrze zrobiłam. Nowy kryminał Marininy mnie się akurat spodobał. Dużo bardziej irytowały mnie np. „Męskie gry”. Pisarka odeszła nieco od dotychczasowej konwencji w stylu prowadzenia śledztwa , czyli Nastia analizuje, przetwarza otrzymane dane i decyduje  . Próbuje, zawsze z doskonałym skutkiem ,wejść w umysł podejrzanego. Oczywiście nieodmiennie  w roli dostarczycieli danych występują koledzy pani major z Pietrowki , a szczególnie Jura Korotkow.

W tej powieści nie ma wyraźnego  solisty. Pisarka rozpisała partię na kilku śledczych, co wydaje się dobrym zabiegiem, pozwala  bowiem na większą samodzielność i inwencję innych członków zespołu śledczego. Oczywiście Nastia nadal ma głos decydujący, jednak współpracownicy nie muszą  trzymać się sztywno wytycznych.

No tak, ale najpierw trzeba mieć powód dla śledztwa. Tym razem to świat filmowców. Zostaje zamordowana  młoda , bardzo zdolna aktorka Alina Waznis. Już była znana , ale wielka kariera stała przed nią otworem po ostatnich filmach. Mówiono ,że scena z ostatniego , nieskończonego znalazłaby się w historii kina. Ginie kilka dni przed zakończeniem zdjęć. Komu mogło zależeć na jej śmierci?

Należy przyjrzeć się otoczeniu Aliny , jej bliskim, dowiedzieć się jak najwięcej. I tutaj na scenę wkracza prócz Kamieńskiej i Korotkowa  Stasow , aktualnie szef ochrony studia filmowego Syriusz, niegdyś milicjant, a więc swój. To oni poprowadzą sprawę.

Na razie największą zagadkę stanowi sama zamordowana. Z nikim się nie przyjaźniła  , nie miała przyjaciółki, koleżanki.  Związana była z reżyserem Andriejem Smułowem , który dzięki niej miał wielki comme back . Niegdyś nakręcił świetny film , a potem było tylko gorzej . W środowisku szeptano ,że się skończył, był reżyserem jednego filmu.  Gdy spotkał Alinę zakochał się bez pamięci, ale też znalazł swoją aktorkę,  niemal muzę.  Dzięki filmom z nią , wrócił na szczyt. A jednak pomimo tak bliskiej więzi  , nie potrafi nic o niej powiedzieć. Nie znał jej przeszłości, znajomych. Dowiedzieli się tylko jednej dziwnej i zastanawiającej rzeczy. Aktorka nie miała swobody wypowiedzi, w ogóle trudno było jej sklecić kilka zdań , toteż unikano uczestnictwa w programach tv na żywo, wywiadów. Można  pomyśleć – głupia. Nieprawda. Wolała pisać . Miała świetne pióro. Gdy jeszcze grywała bohaterki oper , dostarczała poprzedniemu reżyserowi doskonale napisane analizy granej postaci,  motywów postepowania ,  znajdowała przy tym coś  , co dawało nowy wymiar bohaterowi. Fascynował ją  problem winy i zemsty. To jednak za mało. Alina była tak skryta, że trudno było cokolwiek ustalić. Z rodziną , pochodząca z Łotwy,  nie utrzymywała kontaktu.

 Śledczy drepcą w miejscu. Dowiadują się jednak , że w środowisku  miała przynajmniej kilku wrogów, a  sprawy były wszystkim znane  . Alina nie znosiła kompromisów, nie miała w sobie grama empatii. Widział to jej kochanek, dziwił się , ale nie pytał  o nic. Zoja Siemiencowa po osobistej tragedii miała szansę na powrót do filmu. Wazins uznała, iż to rola wymarzona dla niej i bez skrupułów ją „ukradła”. Zoja była skończona. Natomiast Ksenia Mazurkiewicz to zmanierowana , rozwydrzona, nieprzyjemna  kobieta, która zazdrościła jej urody, sukcesów. Niedługo przed śmiercią urządziła Alinie publiczną awanturę , obrażając nie tylko ją , ale całą rodzinę. Czy jedna z kobiet była  morderczynią? A może aktorka stała się niewygodna dla Nikołaja Charitonowa, który  miał problemy ze spłaceniem zaciągniętego długu. Ujawnia się kolejny podejrzany, tajemniczy wielbiciel, który stał sie może zbyt nachalny, wyobrażał więcej niż mógł otrzymać. W tym kręgu znajdą się też brat i macocha Aliny. Tak, osób, które miały motyw nie brakuje, ale ciągle czegoś brak. Wymyka się prawdziwy obraz zamordowanej aktorki. Przyznać trzeba, iż takich trudności w stworzeniu portretu ofiary nie mieli. Najwięcej informacji uzyskali od reżysera - kochanka, ale i on ma ograniczoną wiedzę. Dobra aktorka, pracę stawiająca na pierwszym miejscu, karierowiczka ,  pozbawiona współczucia, litości,  egoistyczna , bezlitosna czy aktorka żyjąca w jakimś strachu, pełna obaw,  mająca  niską samoocenę, zakochana w starszym mężczyźnie ?Kiedy była sobą a kiedy grała ? który obraz jest prawdziwy? Może żaden. W końcu tworzenie  fikcji to jej zawód.

 Śledczy zaczynają podejrzewać , iż należy dużo lepiej poznać zamordowaną , a szczególnie jej przeszłość, bo podejrzanych za dużo i raczej więcej od nich się nie dowiedzą. Z czegoś musiały wynikać jej ułomności emocjonalne i werbalne. Może w niej znajduje się też  morderca. Tam może być klucz do zagadki. Przed nimi  trudne zadanie, bo przypomina walenie głową o mur.  I tu czytelnik jest w lepszej sytuacji. W fabułę powieści wpleciono ważne momenty z życia Aliny przez nią relacjonowane. Wie, z czego wynikały problemy, co myślała, o czym marzyła. Ma jej pełniejszy obraz.

 Major Kamieńska też musi wszystko przeanalizować i podjąć próbę odpowiedzi- kto był najbardziej zainteresowany usunięciem aktorki z grona żywych.

Dobry kryminał Marininy, jeden z lepszych jakie czytałam. Kreacja bohaterów świetna. Za samą Alinę bym ją polubiła . A przecież  jest cała plejada ludzi filmu i milicjantów , których doskonale zindywidualizowała, nadała wyraziste cechy, przypisała  podejrzanym wiarygodne motywy. Może całość  środowiska  jest na dalszym planie ,ale ci, którzy są istotni dla śledztwa to pełnokrwiste, niejednoznaczne postaci. Co mnie jeszcze ujęło  to przytoczenie pełnej analizy postaci Azuceny i Gildy wykonanej przez Alinę . Wiele to mówi o bohaterce , ale też  stanowi przyjemność samą w sobie. I jak na porządny kryminał przystało , zakończenie zaskakuje.

niedziela, 30 października 2011, szamanka30

Polecane wpisy

  • Morze Niegościnne

    Wyd. Muza SA, str.304, Warszawa 2013 Z zainteresowaniemprze czytałam 2 lata temu pierwszą powieść J. Szamałka „ Kiedy Atena odwraca wzrok ”. Co pra

  • Pustelnik z lasu Eyton

    Wyd. Zysk i S-ka, seria Kroniki brata Cadfaela, tyt.org.The Hermit of Eyton Forest , tł.M.Michowski, str.274, Poznań 2004 Pierwszą powieść , której bohaterem j

  • Dzicy wojownicy

    Wyd.WAB,Rycerze Sycylii #2, Le guerriers fauves , tł. J.Sozańska, str. 318, Warszawa 2010 Z ogromną przyjemnością i ciekawością przeczytałam kolejny tom przygód

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
avo_lusion
2011/10/30 13:52:17
Dokładnie - opinia opinii nie równa:)Czasem warto zaryzykować, i proszę jakie efekty!!
-
szamanka30
2011/10/31 17:23:07
Właśnie :) już kilka razy tak się zdarzyło,że lektura przypadła mi do gustu, a innym niekoniecznie. Zwykle ryzukuję. I dzięki temu przeczytałam dobry kryminał. Serdeczności.