Blog > Komentarze do wpisu
Kwadrat zemsty

Wyd. Videograf II, tyt.org. Het virkant van de wraak, tł. R.Tulczyn, str. 320, Chorzów 2011

Do tej pory nie spotkałam się z belgijskim kryminałem ,toteż byłam bardzo ciekawa, co zaproponował w swej powieści Pieter Aspe,  autor najbardziej popularny we Flandrii . „Kwadrat zemsty” otwiera cykl z komisarzem Pieterem van Inem.

Brugia to spokojne , stare miasto zwane „Wenecją Północy” . Nie zdarzają się w niej brutalne zbrodnie. Miasto z piękną starówka, zabytkowymi domami oraz wieloma ekskluzywnymi sklepami , których oferta skierowana jest do bogatych mieszkańców miasta i turystów z zasobną kieszenią.

Pewnej nocy  policyjny patrol zupełnie przypadkiem ( te tęsknoty do kupna zaręczynowego pierścionka  młodego posterunkowego) znajduje się przed sklepem jubilerskim Gislaina Degroofa. Stwierdzają włamanie , stąd prosty  wniosek ,że skradziono biżuterię. Wezwano posiłki oraz van Ina , mającego kierować śledztwem . Przy zabezpieczaniu śladów odkryto zdumiewający fakt. Pięknych wyrobów sztuki złotniczej nie wzięto a rozpuszczono w wodzie królewskiej. Komisarz widział w tym aspekt osobisty, chęć zemsty. Dziwił go też niezwykły kawałek papieru z pozornie nic nie znaczącym ciągiem liter. Sprawa była co najmniej dziwna, a śledztwo rysowało się jako trudne  nie tylko ze względu na brak śladów , ale też osobę właściciela. To syn Ludovica Degroofa, milionera , człowieka niezmiernie wpływowego , z odpowiednimi znajomościami w ratuszu i policji , ale też będącego filarem jednej z partii politycznych. Szef policji van Kee pragnie zadowolić burmistrza i milionera. To karierowicz , myślący w kategoriach awansu  własnego oraz zięcia o kilka lat do przodu. Nie lubi van Ina , ale nie ma wyboru. Pociesza się, że skoro nieobecny Deleu nie może zająć się sprawą, zawsze można z van Ina zrobić kozła ofiarnego w przypadku komplikacji. Pojawia się też młoda , piękna  zastępczyni prokuratora Hannelore Martens. Zagadkowe włamanie do jubilera będzie pierwszą jej sprawą  , a z kolei widok  prawniczki przyprawi van Ina o czasowy brak umiejętności komunikacji jak też oddechu. Na dodatek będą współpracować , co z jednej strony cieszy komisarza ale z drugiej wywołuje ataki paniki.

Pierwsze rozmowy, dyskusje , nakreślanie planu działania nie przynoszą wiele. Brak śladów, motywu. Tylko niezwykła kartka , o której teraz wiadomo, że łączy się z templariuszami. Nazywano to kwadratem templariuszy. Van In niezbyt obeznany z historią, sądzi początkowo że to jakaś sekta, ugrupowanie. Gdy już został w temat wprowadzony, dowiedział się ,iż ma sprawę zamknąć na życzenie starego Dergoofa. Nie chce zaakceptować tej decyzji , więc zostaje wysłany na przymusowy urlop. Van In przeczuwa, że zniszczenie biżuterii to tylko pierwszy akt zemsty na rodzinie milionera. Jest też przekonany ,że należy przyjrzeć się  Dergoofom , pogrzebać w ich przeszłości. To stara rodzina i pewnie ukrywa  niejedną tajemnicę. Ma wrażenie, że Dergoof podejrzewa kogoś konkretnego, ale milczy. Oczywiście zdaje sobie sprawę ,że może stracić pracę ,  jest  jednak ciekawy , no i pragnie zaimponować pięknej Hannelore, oferującej mu zresztą pomoc. Oboje zaczną badać sprawę pod kątem osobistych porachunków na Dergoofach. Następuje ponowny szybki zwrot akcji, gdy na wyraźne życzenie Ludovica komisarz zostaje odwołany z urlopu, ponieważ drugi raz uderzono w  jego rodzinę, uprowadzając wnuka. Van In z ochotą wraca , bowiem pragnie złapać sprawców, jak tez rozwiązać zagadkę. Ma na to 48godzin.Nie można się więc dziwić ,że akcja jest szybka, wiele w niej zwrotów związanych z uzyskiwanymi informacjami.

Aspe pozwala od niemal pierwszego rozdziału towarzyszyć  sprawcom, choć nie ujawni przyczyn, a nazwiska nic nie powiedzą. Raczej można obserwować ich działanie , przygotowania do kolejnych kroków. Przeplatanie działań policyjnych i poszukiwanych daje świetne efekty potęgowania napięcia i narastającej czytelniczej ciekawości – kto i dlaczego?

Jednocześnie pisarz kreśli stosunki i powiązania w policji , podkreślając jak duże znaczenie ma przynależność polityczna , czy poparcie odpowiednich osób  czyli stare , dobre znajomości. Ponadto przedstawia dość dokładnie partie polityczne, ich programy oraz przyczyny zainteresowania niektórymi osobami. To mniej ciekawa część powieści, choć obrazuje sieć zależności i powiązań na szczytach władzy.

Aspe przedstawia też lepiej swego bohatera – Pietera van In. Mieszka sam. Przykłada dużą wagę do wystroju wnętrza  swego domu. Lubi piękne rzeczy, potrafi się nawet zapożyczyć, by kupić to , co mu się podoba. Ma dobry gust. Nie jest jednak bez wad. Lubi też wypić i to dużą ilość piwa ulubionej marki, nie gardzi koniakiem czy innymi trunkami. Pije w trakcie służby , więc nie bardzo wiem , jak potem prowadzi śledztwo. Nie zawsze zgadza się z decyzjami zwierzchników , ale – co ma sobie za złe –  za rzadko się sprzeciwia. Taka asekurancka nieco postawa budzi w nim niesmak , jednak zna układy i ma pełna świadomość , iż wielkiego poparcia nigdy mieć nie będzie. Uważany przez innych za twardego i nieszablonowego policjanta, dla zwierzchnika stanowi problem.

Aspe nie udziwnia , nie komplikuje , ale dostarcza dobrą zagadkę, opartą na starej sprawdzonej metodzie.  Książkę czyta  się  dobrze, z zainteresowaniem.

Gdy ukaże się kolejny kryminał brugijski , na pewno przeczytam. 

niedziela, 05 lutego 2012, szamanka30

Polecane wpisy

  • Morze Niegościnne

    Wyd. Muza SA, str.304, Warszawa 2013 Z zainteresowaniemprze czytałam 2 lata temu pierwszą powieść J. Szamałka „ Kiedy Atena odwraca wzrok ”. Co pra

  • Pustelnik z lasu Eyton

    Wyd. Zysk i S-ka, seria Kroniki brata Cadfaela, tyt.org.The Hermit of Eyton Forest , tł.M.Michowski, str.274, Poznań 2004 Pierwszą powieść , której bohaterem j

  • Dzicy wojownicy

    Wyd.WAB,Rycerze Sycylii #2, Le guerriers fauves , tł. J.Sozańska, str. 318, Warszawa 2010 Z ogromną przyjemnością i ciekawością przeczytałam kolejny tom przygód

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
tommyknocker
2012/02/05 19:08:18
No to muszę przeczytać :)
-
szamanka30
2012/02/06 19:07:05
Tommy bardzo jestem ciekawa Twojej opinii:) mam nadzieję,że spodoba Ci się Aspe i jego bohater.