Blog > Komentarze do wpisu
Ekskluzywny macho

 

 

Wyd.  Przedsiębiorstwo Wydawnicze Rzeczpospolita SA,  tł.E.Skórska,str. 356, Warszawa 2008

 

Kilka lat temu przeczytałam pierwszą z powieści Polakowej o Oldze Riazancewej. Jakoś nie zachwyciło mnie „Wszystko w czekoladzie” .Uznałam, że za dużo polityki,niejasności nawet w sprawach, które , wg mnie, raczej nie  powinny być takie . Wolałam książki Doncowej ,dostarczającej mi sporej dawki humoru przy śledzeniu kolejnych perypetii Daszy, bohaterki cyklu. 

Nie myślałam , by wrócić do Polakowej. Tym razem jednak moja wyprawa do biblioteki była bardziej owocna. Dostrzegłam książki , odpowiadające moim gustom, a przy okazji wzrok zahaczył o białe okładki. Leżały sobie 3 powieści Polakowej. Nikt akurat za nimi nie tęsknił, więc na jakiś czas przygarnęłam. Wiem, że należy je czytać chronologicznie ze względu na losy Olgi . Byłby to już nadmiar szczęścia , gdyby akurat jeszcze to się udało. Musiałam więc opuścić część drugą i zajrzeć w świat przedstawiony  w kolejnej części .

 

Olga rozstała się z Dziadkiem zarówno służbowo jak prywatnie. Nie pracuje już dla niego. Chce uciec od polityki i polityków , ich ukrywania wszystkiego ,różnych  tajemnic i domyślania sie drugiego dna w każdej rozmowie.Przede wszystkim jednak nie chce już być wykorzystywana w żadnej rozgrywce , gdzie inni zyskują, a ona obrywa i  nawet często nie wie za co. Po fakcie może się dowie. Prywatnie też nie chce mieć nic wspólnego z Kondratiewem. Czas , gdy był jej opiekunem, protektorem i kochankiem , minął.

Olga zrobiła sobie wakacje , świetnie wypoczęła w Grecji. Tylko teraz nieco się nudzi.  Ma  piękne mieszkanie, w którym  górne pokoje nawet nie są używane, jej towarzyszem jest pies Sasza, którego  uważa za bardzo mądrego , poważnego i rozsądnego. Z nim dzieli się  myślami. Oczywiście w mieście jest osobą znaną . Krążą na jej temat legendy. Młoda, ładna , inteligentna z czerwonym porsche , rozpoznawalna przez ludzi określonego kręgu. Jako wolny strzelec może sobie teraz sama wybierać pracę. Chociaż po wakacjach to stary przyjaciel Lalin proponuje jej przyjęcie zlecenia od mocno spanikowanego biznesmena Safronowa. Piotr jest święcie przekonany ,że ktoś go śledzi , a nawet czyha na jego życie. Ludzie Lalina niczego nie odkryli, ale Safronow jest niespokojny. Stary przyjaciel   uważa, że  Olga jako ochroniarz doskonale się z zadania wywiąże , no i bez przemęczania zarobi nieco grosza. Po spotkaniu z nerwowym  mężczyzną , który okazał się być niezmiernie sympatyczny , Riazancewa przyjmuje ofertę. Ma popłynąć jachtem z Safronowem i kilkorgiem jego przyjaciół na 2-dniowy rejs. Sama przyjemność. Na pokładzie poznaje wszystkich , ale jest nieco zdumiona niechęcią pięknej Anny Groninej do swej osoby. Nigdy jej nie spotkała , więc skąd nieprzyjemności ,złośliwości  i w końcu niezbyt przyjemna scena. Rozmyśla nocą nad tym i ludźmi ,których poznała , machinalnie odnotowując wszelkie odgłosy , jakie do niej dochodzą. Anna niestety już niczego nie wyjaśni. Została zamordowana ,a jej ciało znalazła Olga , która staje się podejrzaną o popełnienie tego czynu. Nie aresztują jej  z kilku powodów, ale ona sama chce znaleźć mordercę. Lalin jej pomoże , jak też znajomy milicjant Wieszniakow.

Olga zaczyna swoje śledztwo , najpierw z błogosławieństwem Dziadka , potem kategorycznym zakazem. Kondratiew bowiem kontaktuje się z Rizancewą. Okazuje swe zaniepokojenie i troskę. Zaczyna się też zachowywać jak zakochany młokos a nie pan miasta . Spaceruje pod okami Olgi, jest w rozmowach zbyt ugodowy, nawet sentymentalny , a nawet bywa szczery , co już dziewczynę szokuje. A to przecież on  jest najważniejszą osobą w mieście,każda decyzja jest akceptowana przez niego. On decyduje o wszystkim. Nie może pogodzić się z tym ,że Olga odeszła . Czy z miłości czy egoizmu? Riazancewa jest nieufna. Takie zainteresowanie starego lisa politycznego może być spowodowane własnymi interesami. A przecież trudno jej być twarda i nieugiętą wobec Dziadka . Zbyt wiele mocno poplątanych nici ich łączy.

Wypytywanie o Annę , jej znajomych  nie przynosi takich rezultatów , jakich spodziewała się Olga. Uczestnicy rejsu zgodnie twierdzą ,że była głupia , dość swobodnych obyczajów , choć polowała na męża i to raczej bogatego. Za jej kochankami trudno nadążyć , choć  niektóre nazwiska zaskakują. Drążenie tematu  nic już nie daje , poza tym nie każdy chce z Olgą rozmawiać. Negatywne opinie o nieboszczce to raczej niewiele, toteż zdumienie i szok wywołują kolejne morderstwa. Giną osoby będące na feralnym rejsie  i zawsze po spotkaniu z Olgą.  Daje to obraz pragnienia uciszenia tych ludzi, by nie powiedzieli zbyt wiele. Tylko to może być złudzenie.
Zabijać, bo był romans? Raczej każdy by to przeżył  nawet prominent. Groźnie się robi , gdy na scenę wkracza  prawdziwy mafioso TT czyli Timur Tagajew. To interesujący człowiek. Objął rządy i  zaprowadził spokój w kryminalnym podziemiu ,każdy bandzior czuje przed nim respekt, a wielu milicjantów go podziwia i darzy sympatią,  niektórzy są na jego liście płac A jednak ktoś może chcieć skorzystać z okazji i wystawić go stróżom prawa.W końcu wrogów  mu nie brakuje. Drogi TT i Olgi się skrzyżują , nawet poczują do siebie sympatię i przeżyją straszne chwile .

Morderstwa, polowanie na Tagajewa , śledztwo Riazancewej , strzelanina w mieście jakoś się musi wiązać z pierwszą ofiarą. Nikt nie potrafi odkryć motywu. Dopiero ponowne przejrzenie wszystkiego, spojrzenie z innej perspektywy ,pozwoli znaleźć  sprawcę.

Polakowa napisała dobry kryminał. Jej bohaterka budzi różne uczucia, ale nie jest osobą mdłą czy nudną . Przeżywa wiele rozterek , ma charakter , jest zadziorna,  czasem cyniczna, ale też samotna , czuje się niezrozumiana. Z drugiej strony zarzeka się, że nie potrzebuje ludzi. Należy pominąć słowa i przyjrzeć się czynom. Zresztą pozostali bohaterowie również zostali interesująco przedstawieni.

Pisarka ciekawie odmalowała stosunki na szczytach władzy w tej mniejszej , bo miejskiej, skali.Podkreśliła  przenikanie się polityki , biznesu i mafii .Ta nowa Rosja buduje fundamenty na różnych cegiełkach.

niedziela, 11 marca 2012, szamanka30

Polecane wpisy

  • Morze Niegościnne

    Wyd. Muza SA, str.304, Warszawa 2013 Z zainteresowaniemprze czytałam 2 lata temu pierwszą powieść J. Szamałka „ Kiedy Atena odwraca wzrok ”. Co pra

  • Pustelnik z lasu Eyton

    Wyd. Zysk i S-ka, seria Kroniki brata Cadfaela, tyt.org.The Hermit of Eyton Forest , tł.M.Michowski, str.274, Poznań 2004 Pierwszą powieść , której bohaterem j

  • Dzicy wojownicy

    Wyd.WAB,Rycerze Sycylii #2, Le guerriers fauves , tł. J.Sozańska, str. 318, Warszawa 2010 Z ogromną przyjemnością i ciekawością przeczytałam kolejny tom przygód

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: ja, *.adsl.inetia.pl
2012/09/26 17:56:49
Przeczytałam całą serię 8 książek w niecałe dwa tygodnie i muszę przyznać, że zakochałam się w perypetiach Olgi, jej przyjaciół i nieprzyjaciół. Serdecznie polecam przede wszystkim Hasta la vista baby oraz Lady Feniks. Jednakże, gdybym dziś miała wrócić to tych powieści, zaczęłabym od początku, bez przeskakiwania tytułów. Bardzo żałuję, że cykl jest taki krótki :)
-
szamanka30
2012/09/30 14:11:39
Witaj. Czytałam już wszystkie powieści o Oldze , ale nie pisalam o nich. Im dalej , tym lepsze:) Zirytowało mnie tylko zakończenie serii. No, nie mogę pogodzić się z takim pomysłem pisarki.