Blog > Komentarze do wpisu
Heretycka królowa

Wyd. Sonia Draga, tyt.org. The heretic Queen, tł. M.Wyrwas- Wiśniewska, str. 324, Warszawa 2010

Powieść M. Moran ”Nefertiti” bardzo mi się podobała. Nie była pierwszą czytaną przeze mnie  o faraonie-heretyku oraz  jego pięknej i niezwykłej żonie. Postać królowej wykreowana w powieści jednak w jakiś sposób bardziej odpowiadała moim wyobrażeniom twardej , nawet bezwzględnej kobiety, dla której władza była wszystkim , a nie wiara w Atona. Bóg po prostu uświęcał panowanie wobec poddanych, jeśli więc to tak  ważne można się poddać odpowiednim rytuałom. Oczywiście do tej pory wystarczali starzy bogowie szczególnie Amon , ale skoro Echnaton  stworzył nową religię ,stając  się  jej fanatykiem , żądna władzy kobieta winna stać wiernie u jego boku.  Nigdy jakoś nie wierzyłam, że Nefertiti była silnie oddana sprawie nowej religii. Utrzymanie pozycji wymagało odpowiednich zabiegów.  Nie  uważałam też ,że za pięknym obliczem kryje się delikatny kwiat. O nie, taka władza wymaga siły, egoizmu, bezwzględności  i poświęceń. Stąd moja sympatia dla powieści.

Od dłuższego  już czasu stała na półce kolejna powieść Moran „Heretycka królowa”. Przeczytałam szybko z fascynacją Po pierwsze zawsze pociągał mnie starożytny Egipt , po drugie temat interesujący , a pisarka stwarza świat , który pragnie się poznać,  rysując  losy bohaterów  w sposób domagający się uwagi i zainteresowania.

Egiptem rządzi faraon Seti I. Upłynęło już wiele lat od zagłady Amarny. Wiele się wydarzyło. Śmierć Nefetiti ,panowanie Tutenchamona, władza  arcykapłana Aj (Eje), potem ambitnego , fanatycznego i okrutnego Horemheba, który poślubił siostrę wyklętej królowej Mutnodżmet ,by zyskać prawa do Horusowego tronu. Gdy pisarka wprowadza czytelnika na dwór w Malkacie nie ma już tych ludzi wśród żywych . Zabrał ich Anubis ,by poddali się osądowi Ozyrysa przed wagą .W zależności od wyniku ich serce zostało pożarte przez Amnnit lub obdarzone ach. Nikt nie może nawet wypowiadać imienia heretyków , burzących stary porządek, bowiem już Horemheb nakazał usunąć wszystkie kartusze, malowidła , dokumenty , które mogły ich przypomnieć. Byli skazani na zapomnienie, na  nicość. Tylko w jednej świątyni uchował się wizerunek królowej Mutnodżmet. Chyba  nie wypadało mu kobiety z królewskiej krwi, wybranej przez niego na żonę pozbawiać ka. Jednak ona, siostra Nefertiti , miała za sobą szczęśliwe życie z ukochanym mężczyzną gen. Nakhtimem. Małżeństwo z Horemhebem było jej nienawistne , lecz nie miała wyboru.

  W pałacu w  Malkacie żyje mała dziewczynka Nefertari , córka Mutnodżmet.  Jest dzieckiem innego świata , ludzi z nieistniejącej już dynastii. W pałacu każdy powie ,że jest zbędną księżniczką. Nie ma przed nią zbyt wielu możliwości . Na razie ma 6 lat , chodzi do szkoły z dziećmi faraona i wysokich urzędników pałacowych . Silnie związana z księciem Ramzesem oraz Aszą , synem generała w armii Setiego. Uważa ich za najlepszych przyjaciół. Poznajemy ją w chwili trudnej dla każdego rodzica – umiera córka faraona , jej rówieśniczka. Ramzes szaleje z rozpaczy, udaje się do świątyni, by błagać bogów o litość. Bezskutecznie. Mała Nefer  jest przy nim , dzieli ból przyjaciela. To niezwykle lojalna i wrażliwa dziewczynka. Kolejna migawka ukazuje już Nefertari 13-letnią w momencie , gdy 17-letni książę Ramzes ma stać się współwładcą  kraju. To on ma rządzić Górnym Egiptem. Siłą rzeczy przestanie chodzić do edduby , co wprawia księżniczkę w rozpacz. Co z tego ,że jest niezwykle uzdolniona , języki sąsiadów nie mają dla niej tajemnic. Zna ich już 7 i nadal się uczy. Zabraknie bliskich.  Asza ma również opuścić szkołę. Nigdy  nie lubił nauki. Widział się w wojsku. Młodziutka Nefertari dopiero wtedy przekonuje się ,że dzieci w eddubie okazywały jej sympatię nie dla niej samej , ale z powodu księcia .Ją tolerowano , bo nigdy nie odmówiła nikomu pomocy. Była jednak z rodu heretyków, o czym nie zapominano. Rozpacz  dziewczynki powiększa fakt , iż Ramzes ma poślubić Iset. Wybór nieco dziwi. Córka kobiety z haremu i nieznanego ojca to raczej nie partia dla następcy tronu. Musi mieć więc potężnych protektorów. Księżniczka  pogrąża się w smutku, rozpacza, ponieważ zdała sobie sprawę, że Ramzes jest kimś więcej niż przyjacielem, a ona  nie wyobraża sobie życia z dala od niego. Jej piastunka Merit dobrze znała i Neferiti, i matkę Nefertari, żyła w Amarnie. Bardzo by chciała , by jej podopieczna została królewską żoną, co przede wszystkim zapewniłoby jej bezpieczeństwo. I chociaż ma po temu predyspozycje – jest królewskiej krwi, wykształcona , uzdolniona , z politycznym wyczuciem – nie jest brana pod uwagę . Seti może ją traktować po ojcowsku, ale ona żoną syna to za dużo. Przeszłość  bowiem rzuca długie cienie. Wybory i życie  jej przodków staną się ogromną, niemal nie do pokonania przeszkodą. Nieważne są pragnienia jej i księcia. Muszą liczyć się ze strachem i niechęcią zwykłego ludu, ale też wielu kapłanów i urzędników  . W państwie  nie dzieje się dobrze. Nil nie wylewał od 4 lat. Ludzie zaczynają obawiać się głodu. A winę za ten stan rzeczy można by szybko zrzucić na młodą księżniczkę. Wydaje się ,że nic nie może zrobić , by stać się pierwszą kobietą Egiptu. Ma wielu wrogów , jednak znajdą się też sprzymierzeńcy. Jedni , bo ją znają i wierzą w nią , inni , bo poprzez poparcie dla niej sami zyskają lub wygrają swoje bitwy. Oczywiście na razie musi pogodzić się z każdym upokorzeniem ze strony Iset, która odbierając pokój Nefertari , dopuszczając do zniszczenia cennych pamiątek, pragnie podkreślić swój  nowo zyskany status. Ciągle przebywanie u boku Ramzesa ma przypomnieć o wpływie , jaki młoda żona ma na księcia. Daje do zrozumienia ,iż uzyskana pozycja daje wielką władzę nad kobietami dworu. Oczywiście celem Iset jest tytuł Pierwszj Żony czyli Wielkiej Małżonki Królewskiej, która ma dużo wyższą pozycję  niż pozostałe żony , a ten zależy od faraona. On wybiera jedną z żon na towarzyszkę nie tylko łoża  ale też rządów. I to jest szansa Nefertari. 

Pomoc uzyskuje ze strony wielkiej kapłanki świątyni Hathor, Woserit, która widzi mankamenty dziewczyny w wychowaniu  ,  nieumiejetność używania półprawd w dążeniu do celu czy posługiwaniu się osobistym urokiem wobec mężczyzn. Do tej pory księżniczka rosłą nieco dziko. Szkoła to wyjątek , a innym wychowaniem nikt się nie przejmował. Woserit zaproponowała Nefertari roczny pobyt w świątyni  i naukę , by uczynić ją istotą niezwykłą , wydobyć z niej to, co ukryte. Dla kapłanki , księżniczki i wezyra liczyło się tylko osiągnięcie przez Nefertari pozycji Pierwszej Żony , tytułu królowej u boku Ramzesa. Ona marzyła też o miłości. Podjęła trudną walkę. I nie miała zamiaru z tej ścieżki się wycofać . Posiadała  wiele powodów , by ziścić pragnienia.

Gdy czytałam o młodej kobiecie widziałam osierocone dziecko, wzrastające bez czułości i opieki rodziców, niepewne swego losu. Dziecko , które wcześnie poczuło obcość , inność , dystans , a nawet lęk. Dziewczynkę , która poznała czym jest wielka samotność i zyskała pełną świadomość  , iż za postepowanie przodków ona też będzie płacić w swym życiu. W jej sercu jest smutek i rozpacz, iż w Święto Wag nie może swej rodzinie oddać należnej czci. „ Ale ja nie miałam  gdzie oddać czci ka moich rodziców kadzidłem lub misą oliwy. Ich grobowce ukryto gdzieś wśród wzgórz otaczających Teby , z dala od kapłanów i mściwości Horemheba.” Nie mają swej światyni , nie można o nich mówić. To wydaje się jej niesprawiedliwe. Wie ,że matka nigdy nie pochwalała obalenia bogów i całej religijnej rewolucji Echnatona . Pragnie przywrócić rodzinie należne miejsce. Żyją też ludzi, którzy służyli jej ciotce Nefertiti, mieszkali w Amarnie , wyznawali kult Atona , a dziś piastują wysokie stanowiska , bo szybko , gdy pojawiły się pierwsze rysy na państwie Echnatona , odeszli, wrócili do starych bogów. Na dworze Setiego są największymi , najzagorzalszymi tępicielami pamięci o heretykach. Im solą w oku jest Nefertari.

Młoda kobieta chroni się w potężnej świątyni Hathor , poddaje nauce, bierze udział w obrzędach. Ma wytyczoną drogę. Zdobycie miłości Ramzesa, pozycji królowej, przywrócenie  należnego miejsca przodkom, którzy krajem władali niemal sto lat , a nikt o nich nie pamięta. Jej nienawiść do Horemheba sięga poza grobowce.

Nefertari i Ramzesa połączy wielka miłość , ale czy to wystarczy , by przekonać innych , iż księżniczka nie przyniesie pecha. Iset jest lubiana , podziwiana za urodę ,ale niezbyt to lotna kobieta. W Sali Audiencyjnej traci głowę, poza tym tego typu obowiązki po prostu ją nudzą. Gdy Ramzes doprowadza do ślubu z Nefertari, dwór dość wyraźnie dzieli się na dwa stronnictwa. Walka jest bezpardonowa. Wynik zdecyduje o pozycji kobiety , ale też jej dzieci. Tu nie ma miejsca na sentymenty, gesty współczucia czy litości nawet , gdy się je odczuwa. Nefrtari musi przekonać lud do siebie. Zewsząd bowiem słyszy słowa „heretycka królowa”. Ciężko pracuje w Sali Audiencyjnej, pomaga rozdzielać zapasy zboża z królewskich spichrzy , tłumaczy najbardziej poufną korespondencję i raporty szpiegów. Sprawia jej to radość , czuje się doceniania przez męża , potrzebna krajowi. Męczy ją  tylko stan zawieszenia , bowiem Ramzes nie wybrał jeszcze królowej. Na razie są z Iset sobie równe. A młody władca , po niespodziewanej śmierci ojca, pan całego Egiptu , zaczyna wojnę z Hetytami. Echnaton pozwolił na zabór wielu egipskich terytoriów , a teraz należy je odebrać.  Po oczekiwaniu na relacje z pola walki, powrót Ramzesa , gdy tysiące złych myśli przemknęło  przez myśl, Nefertari postanawia wyruszyć na kolejną wojnę z ukochanym mężem. Tym sposobem czytelnik z upartą i zakochaną  kobietą trafi pod Kadesz.  Bitwa ta nie jest wielką wygarną Ramzesa , ale od początku panowania potrafił doskonale reklamować swoje osiągnięcia. I z remisowej rozgrywki uczynić niemal cud wygranej. Nefertari zawsze jest przy nim , wspiera go, zachęca do działania , nie narzeka . Wprost przeciwnie towarzyszy mu wśród żołnierzy, słucha opowieści, planów , nawet radzi. Dla niej polityka nie jest tajemnicą. Zyskuje opinię królowej- wojowniczki. Zaczyna  bardzo powoli przekonywać do siebie ludzi.

Jej trud, praca nad sobą , słuchanie mądrych doradców  daje efekty.

M. Moran przedstawia w swej powieści wielkość starożytnego Egiptu , jego dumę , wiarę i poczucie własnej wartości. Jednak spośród bohaterów to tytułowa "heretycka królowa” przykuwa uwagę . Z wielkim zainteresowaniem obserwuje się jej przemianę z nieśmiałego, zalęknionego dziecka , choć ufnego w przyjaźń szkolnych kolegów i miłość piastunki  w  kobietę świadomą  swej siły , możliwości, uroku a i piękna. To księżna a potem królowa , która ma za sobą miłość i zaufanie męża , pewność w działaniach na rzecz Egiptu. To ona towarzyszy  mu w rozmowach pokojowych, negocjacjach , razem z nim podpisuje dokumenty państwowe. Zanim jednak czytelnik zobaczy taką Nefertari , może podziwiać dwór Setiego, jego zbytki i luksusy, ale też przerazić się siecią intryg i spisków. Tam nie ma przyjaciół , tylko czasowi sprzymierzeńcy, wrogowie i ci, którzy szukają poparcia  wyżej postawionych. W tym gnieździe żmij trzeba umieć się poruszać. Znaleźć tam kogoś naprawdę życzliwego  graniczy niemal z cudem. A  bardziej obawiać należy się ukrytych wrogów niż jawnie okazującym niechęć.   Moran dobrze kreśli obyczaje egipskich warstw wyższych. Raczej do chat wieśniaków czy rzemieślników nie zaglądamy. Natomiast nie skąpi opisu rytuałów świątynnych , szczególnie bogini Hathor , w nieco mniejszym zakresie kultu Izydy i Amona . Nie będzie tajemnicą obrządek ślubny , jak tez ceremonia pogrzebowa, czy narodzin. Wszystko ma swój ceremoniał. Tradycje , obyczaje , stroje  czy kuchnia  nie będą miały przed czytelnikiem tajemnicy. Moran potrafi uwodzić magią Egiptu.

Jednak ta powieść jest nieco słabsza niż „Nefertiti”. Może ze względu na nieco szablonowe ujęcie postaci , na zasadzie czerni- bieli. Brak tu niejednoznaczności. Mimo tego powieść czyta się bardzo dobrze. Ma w sobie pasję i ogień.

 Książka Moran wpisuje się doskonale w nurt powieści egipskich takich pisarzy jak Ch. Jacq czy P. Gedge.  

 Chciałam zaznaczyć , iż wszystko co napisałam, pomija inne powieści czy fakty historyczne. Pisarka sama w nocie końcowej zaznacza, iż jest to fikcja , bo brak wielu dokumentów, luki, białe plamy historii pozwalają na takie wykreowanie bohatera, jakiego pragnie.

Mam do niej jednak nieco żalu ,że nie pamięta lub specjalnie zignorowała , co sama pisała w pierwszej powieści. Tego pisarz nie powinien robić. W ”Nefertiti” Mutnodżmet  urodziła ukochanemu Nakhtimowi syna, który nie przeżył i córkę. Nie liczę dzieci, którymi zaopiekowała się po upadku Amarny. W „Heretyckiej królowej”  natomiast czytam, iż Mutnodżmet  umarła przy narodzinach Nefertari,   a więc gdy już była żoną Horemheba . Wspomina jednocześnie, iż w pożarze straciła rodzeństwo. W momencie  oficjalnego przedstawiania na dworze mówi o niej jako córce Mutnodżmet i Nakhtima . Oj, niedobrze. Takich błędów nie wolno popełniać.

 

I jeszcze kilka słów o Nefertari. Bezsprzecznie była ukochaną żoną Ramzesa, ale ją a nie Iset  poślubił jako pierwszą. Jak pisze B. Kwiatkowski w „Poczcie Faronów” była niewidomego pochodzenia. Niektóre źródła wskazują , iż wywodziła się z okolic Teb , inne mówią o przywiezieniu jej do Egiptu w czasie jednej z wypraw wojennych .”Nikt na dworze królewskim nie ośmielał podawać w wątpliwość jej poleceń .Zawsze podczas podróży czy też uroczystości religijnych dotrzymywała towarzystwa Ramzesowi . Wydaje się nawet, że Nefertari miała pozycję o wiele silniejszą  , niż przewidywał zwyczaj oraz prawo i odgrywała szczególnie dużą rolę polityczną”.

Na pewno niepospolita kobieta. Oczywiście Moran mogła uczynić z niej siostrzenicę Nefertiti, a wtedy jej losy  i walka o siebie i rodzinę dodaje tragizmu oraz większej determinacji tej postaci.

 

Moja miłość jest wyjątkowa i nic jej nie przyćmi ….Odchodząc skradła mi serce” – dedykacja Ramzesa II ze ściany grobowca , w którym spoczęło ciało Nefertari.

sobota, 03 marca 2012, szamanka30

Polecane wpisy

  • Morze Niegościnne

    Wyd. Muza SA, str.304, Warszawa 2013 Z zainteresowaniemprze czytałam 2 lata temu pierwszą powieść J. Szamałka „ Kiedy Atena odwraca wzrok ”. Co pra

  • Pustelnik z lasu Eyton

    Wyd. Zysk i S-ka, seria Kroniki brata Cadfaela, tyt.org.The Hermit of Eyton Forest , tł.M.Michowski, str.274, Poznań 2004 Pierwszą powieść , której bohaterem j

  • Dzicy wojownicy

    Wyd.WAB,Rycerze Sycylii #2, Le guerriers fauves , tł. J.Sozańska, str. 318, Warszawa 2010 Z ogromną przyjemnością i ciekawością przeczytałam kolejny tom przygód

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
labareda
2012/03/03 19:00:28
Po tej recenzji poszlam odkopac "Nefertiti", czas wreszcie siegnac po ta ksiazke, a potem po "Heretycka Krolowa":). Widac, ze fascyynuja cie te czasy i masz spora wiedze na ten temat. Chyle czola, jak zawsze:)
-
szamanka30
2012/03/04 13:01:02
Labaredo, dziękuje:)Egipt fascynuje mnie od dawna , trochę szkoda że powieści o nim nie ma zbyt wiele.Te, które napisano, przeczytalam, a nowych brak. Mnie porwała "Nefertiti', choć "Heretycka królowa" też ma w sobie pasję. Obie powieści czyta się doskonale. Miło ,że "odkopujesz " te książki,by je przeczytać. Jeszcze bardziej się ucieszę, gdy Ci się spodobają:).Dziękuję,że zostawiłaś komentarz.