| < Listopad 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30      
O autorze
Zakładki:
Spis moli
ADRES szamanka30@gazeta.pl
Książki 2013
Lektury 2010
Lektury 2011
Przeczytałam 2009
Przeczytałam (od 29.04.2008)
Przeczytane 2012
Przeglądam
Sieć
Wyzwanie czytelnicze
poniedziałek, 29 kwietnia 2013
O spotkaniu, rocznicy i braku czasu

19 kwietnia byłam na spotkaniu autorskim z Martą Fox. Dopiero dziś nieco czasu znalazłam, by choć kilka słów napisać. Poza tym czekałam jeszcze na fotki, które obiecała mi koleżanka. Niestety nie dotarły. Cóż , bywa i tak. Co prawda zrobiłam 2-3 telefonem komórkowym , ale marnie wyszły , więc wstyd umieszczać.

Kilka lat temu już byłam na spotkaniu z  panią Martą. Wspominałam je bardzo miło. Podobnego spodziewałam się i tym razem. Nie pomyliłam się. Od progu było radośnie , energetycznie i wielce sympatycznie.



Pani Marta początek spotkania poświęciła przede wszystkim  swej nowej powieści. Tym razem nie dla młodzieży , ale dla dorosłych. To opowieść o Niej- pisarce, kobiecie.  "Autoportret z lisiczką" na spotkaniu miał swoją premierę! w sprzedaży bowiem książka jest od 24 kwietnia. Cieszyłam się z tego. Pisarka odczytała kilka fragmentów. W związku z tym, że jest to poważna powieść , o której pisze się , iż jest" to labiryntowy dialog miedzy Martą Fox a Martą Lisiczką , którego tematem przewodnim jest kreacja autorska. I ludzie spotkani między słowami",autorka podzieliła się  swoim zamysłem, by w celu przerywnika - intermedium  zastosować dialogi ze swym wnukiem. Jak to z młodymi 5-7-letnimi ludźmi bywa , pomysły miewają kosmiczne , zabawne , nierealne i zaskakujące. Rozmowy z Pawłem się zmieniały , jak i sam chłopczyk, bowiem pani Marta nad powieścią pracowała 7 lat.

Oczywiście dzieliła się też refleksjami o swym pisarstwie skierowanym przede wszystkim  do młodzieży , nowych powieściach jak "Cafè plotka". Uważam ,że pisarka trafia do młodych ludzi , bo w swych książkach porusza ważne dla nich tematy ale też w opakowaniu im dobrze znanym , bo odwołanie się w tej ostatniej do fecebooka  czy youtoube jako czynnika generującego wydarzenia jest realne i im bliskie . Dowiedziałam się  również , iż fascynuje ją malarstwo Miró do tego stopnia , iż okładka tomiku wierszy jest inspirowana jego obrazami, widzeniem świata. Nie będę streszczać całości ,ale podkreślę ,że było przesympatycznie i interesujaco . Po spotkaniu miałam przyjemność porozmawiać z panią Martą już tylko w cztery oczy przy przysłowiowej kawie. No i stałam się właścicielką książki "Autoportret z lisiczką " opatrzoną oczywiście autografem:)

 



***

 

Nie , nie chcę zbytnio się rozwodzić nad kolejnymi urodzinami bloga, szczególnie  że i pochwalić się nie ma czym . Mając na koncie 5 urodziny powinno się chyba mieć większy dorobek , więcej osiągnięć i chyba optymizm.  U mnie tego nie ma. Nadal piszę rzadko. Czasem nachodzi mnie taka potrzeba, ale ogólnie brak mi motywacji. Przede wszystkim zajęłam  się  dość intensywnie na powrót tym , co najbardziej mnie zawsze pociągało czyli czytaniem. Nie jestem już też związana słowem, co traktowałam bardzo poważnie, , by pisać ze względu na mola książkowego z pięknej wyspy. Sama teraz pisze , a robi to bardzo dobrze, więc wszystko jest ok. Poza tym nawet, gdy dopada mnie chęć napisania czegoś,  w paradę wchodzi mi chroniczny brak czasu. Ilość pracy jakoś coraz bardziej się wydłuża, a już szczególnie papierologia:(

Może wrócę do większej aktywności , ale niczego nie przesądzam. Trzeba pomyśleć, przetrawić wszystko , co się w myślach i sercu nagromadziło. Taki rachunek zysków i strat. Co wyjdzie , zobaczymy. 

Chciałam podziękować tym , którzy mają do mnie cierpliwość i zaglądają pomimo tak rzadkiej mojej obecności . Rzadkiej w przypadku pisania własnego , natomiast chętnie czytam  ,co Wy piszecie na swych blogach, jakie powieści wzbudziły zainteresowanie. Ten świat blogów nigdy nie będzie mi obojętny.

No i jak to na przyjęciu zapraszam  serdecznie na tort i winko:)                                                    

                                                           

07:30, szamanka30 , Inne
Link Komentarze (6) »
poniedziałek, 18 lutego 2013
:)

Za oknem ponuro, szaro i wilgotno. Bardzo nieprzyjemnie i sennie. Nie mam na nic ochoty. Może na zimowy sen niczym porządny niedźwiadek. Chciałabym zobaczyć za oknem słońce, zieleń i pierwsze kwiaty. Tęsknię za wiosną.

By było ciut przyjemniej , radośniej obfotografowuję moje storczyki. Co prawda dwa już mają ostatnie kwiaty, ale najmłodszy od grudnia jest obsypany pięknymi kwiatami.

 

 

 

Cebulica już też wygląda całkiem wiosennie, nawet zawiązała pączki. Niedługo zakwitnie:)

Na radośniejszy  -może duchowo-  tydzień.

21:32, szamanka30 , Inne
Link Komentarze (6) »
niedziela, 23 grudnia 2012
Życzenia

 

 

Życzę wszystkim  zdrowych , pełnych spokoju

 i wesela  Świąt Bożego Narodzenia !

 

Życzę Wam, byście czerpali
radość z bycia razem, ze słów miłości i dobra oraz wzruszenia przy bieli
łamanego opłatka.

 

Życzę Wam również , by wśród
prezentów znalezionych pod choinką nie zabrakło

 pięknych książek , tych wytęsknionych i tych,
które będą cudowną niespodzianką , zabierajacą w niezwykłą literacką podróż.



Niech znajdzie się czas na śmiech, zabawę ,
nieco łakomstwa ,trochę zadumy , odrobinę nostalgii i dobrą lekturę. A jesli
ktoś lubi i pogoda dopisze, niechaj wybierze się na piękny spacer , który
zarumieni policzki, doda blasku oczom, zachwyci  pięknem.


Niech czas ten będzie dla każdego MAGICZNY.





08:59, szamanka30 , Inne
Link Komentarze (11) »
piątek, 06 kwietnia 2012
Życzenia

 

Wszystkim, którzy zaglądają w moje skromne progi, 

 życzę z okazji

Świąt Wielkanocnych

wiele radości i uśmiechu , zdrowia , nadziei , ale przede wszystkim pięknych , interesujących , zaskakujących książek ,  by czytelnicza przygoda była ciągle niezwykła.

 

Aura niezbyt miła , ale spędzajcie te dni tak , by sprawiły przyjemność - na spacerze ,wśród rodziny i przyjaciół, przy obfitym i kuszącym stole  czy też z książką w ulubionym fotelu :)

 

Radosnego Alleluja!

17:35, szamanka30 , Inne
Link Komentarze (5) »
niedziela, 01 stycznia 2012
Do siego roku!

 

ZDROWIA, POWODZENIA,  WIELE RADOŚCI, UŚMIECHU , OPTYMIZMU, SPEŁNIENIA  MARZEŃ ORAZ  NIEZMIENNIE INETRESUJACYCH PODRÓŻY DO KRAINY KSIĄZEK.

 

Od lutego , zgodnie z chinskim kalendarzem ,zacznie się  rok Smoka. 

Oby przyniósł  wszystkim wiele dobra!

09:36, szamanka30 , Inne
Link Komentarze (6) »
piątek, 23 grudnia 2011
Życzenia

 

W ten piękny , magiczny czas Bożego Narodzenia

życzę wszystkim cudownych, radosnych i zdrowych świąt

w pełnej miłości rodzinnej atmosferze, wśród mieszających się zapachów sosny, świec i potraw , mrugajacych światełek na kolorowej choince i przy jasniejącym bielą obrusie.

Życzę Wam, byście czerpali radość z bycia razem, ze słów miłości i dobra oraz wzruszenia przy bieli łamanego opłatka.

Życzę Wam również , by prezenty znalezione pod choinką zawierały piękne książki , te wytęsknione i te, które będą cudowną niespodzianką .

Wszystkiego najlepszego w tym niezwykłym ,

pełnym magii  i cudów czasie.

***

Dziś bez żadnych ilustracji.Szkoda.Niestety leżę w łóżku przykuta chorobą. Dla mnie  to będą smutne Święta.



19:30, szamanka30 , Inne
Link Komentarze (13) »
poniedziałek, 19 grudnia 2011
Mój dzień w książkach

Lirael  zaproponowała bardzo ciekawą zabawę , dla mnie odprężającą :)  wszystkie informacje są dostępne na jej blogu. Trochę  pożonglowałam tytułami , choć żałuję, że dwa nie bardzo chciały się wkomponować w całość tekstu. Co mi wyszło?

Zaczęłam dzień ze Słodkim padalcem

w drodze do pracy zobaczyłam Mroczny dom

i przeszłam obok Pałacu tajemnic

żeby uniknąć Człowieka bez psa

ale oczywiście zatrzymałam się przy Pogrzebie we fiolecie

W biurze szef powiedział :Spójrz na mnie

i zlecił mi zbadanie Gdzie zaległy cienie

W czasie  obiadu z Białym Rosjaninem

Zauważyłam Córkę carycy

Pod Diabelskim szczytem

Potem wróciłam do swojego biurka Za murami Avinionu

Następnie , w drodze do domu , kupiłam Szlacheckie gniazda

Ponieważ mam Dom w Riverton

Przygotowując się do snu , wzięłam Duchy w polskich zabytkach

i uczyłam się I nie wódź nas na pokuszenie

zanim powiedziałam dobranoc Walecznemu rycerzowi.

 

 

18:15, szamanka30 , Inne
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 13 czerwca 2011
Mam!!!

Komputer wrócił do mnie . Stoi spokojnie , włączony chodzi bez sprzeciwu. Ależ mi go już brakowało! Tak czekać na wolną chwilę w pracy, by sprawdzić pocztę  i napisać kilka słów to - przyznam- bardzo stresujące. 

Najważniejsze jednak ,że niczego nie utraciłam. Komputerowy magik uratował moje dokumenty, notatki, zdjęcia. Wszystko! Szczerze - nie wierzyłam w to. Tym bardziej się cieszę. 

 Mam sporo pisania do pracy , ale w oczekiwaniu  na komputer  czytałam , nawet pisałm krótkie notki do recenzji książek. Tygodniowe  zestresowanie sprawiło,że moje lektury były natury kryminalnej. Już pisałm ,że jedne lepsze, inne gorsze. W najbliższym wolnym  czasie podzielę się wrażeniami.  Może mnie tylko cieszyć to,że wypożyczylam je w bibliotece, więc nie muszę żałować wydanych pieniązków. Ostatnio co prawda i tak nieco kupiłam , ale w perspektywie jest lato, urlop, czyli czas na przyjemności :)

Cieszę sie jak wariatka! i kto powiedział,że 13 jest pechowy?! 

 

 

19:02, szamanka30 , Inne
Link Komentarze (10) »
 
1 , 2 , 3 , 4